Książkę Jolanty Kosowskiej można określić jednym słowem - zaskakująca. Zaskakująca fabuła, zaskakujący sposób narracji, zaskakujący finał. Biorąc książkę do ręki, czytając jej opis, spodziewałam się czegoś zupełnie innego niż finalnie otrzymałam. Opis zamieszczony na okładce książki nie oddaje w pełni jej zawartości, na dodatek jest trochę niepotrzebnym spoilerem.
Osią powieści jest postać Katarzyny, młodej dziewczyny, studentki medycyny, która jak femme fatale naznacza życie pozostałych bohaterów książki. Początkowo występuje ona w powieści wyłącznie poprzez opowiadania innych postaci, aby dopiero w drugiej połowie zaistnieć samodzielnie. Jolanta Kosowska zdecydowała się na interesujący sposób przedstawienia wydarzeń - przeplatanie się narracji wielu bohaterów.
"Z własnego piekła nie można nigdzie uciec."
Najważniejszymi
postaciami w powieści są: wspomniana Katarzyna, Michał - rówieśnik dziewczyny i
Roman - lekarz i asystent akademicki. Tworzą oni swoisty trójkąt, w którym
miłość i przyjaźń wzajemnie się uzupełniają i przeplatają. Obaj mężczyźni zabiegają o względy
Katarzyny; popełniają błędy, jednak nie zapominają o honorze, etyce i
przyjaźni. Mimo zaistniałych okoliczności, nieporozumień, zazdrości zawsze mogą
na siebie liczyć.
"Kto nie stoczy bitwy nie ma szans na zwycięstwo..."
Jolanta Kosowska w
"Niepamięci" mistrzowsko połączyła dramat psychologiczny i kryminał.
Książka z każdą kolejną stroną wciągała mnie do swojego subtelnego świata
ludzkich emocji, aby nagle zmienić się
w
intrygującą, nieprzewidywalną zagadkę. Zaczynając czytać powieść spodziewałam
się w miarę prostej powieści obyczajowej o dziewczynie, która straciła pamięć,
a otrzymałam fascynującą, nieobliczalną opowieść o miłości, która naznacza (na)
całe życie. Książka ukazuje ludzkie
losy, w którym człowiek kocha, popełnia błędy, podejmuje trudne decyzje nie
zawsze przynoszące mu szczęście.
Powieść
"Niepamięć" opiera się w dużej mierze na przeżyciach wewnętrznych
bohaterów, ich emocjach, uczuciach. Najczęściej
niewypowiedziane, przeżywane w duchu, zostały bardzo dobrze przez autorkę sportretowane.
Mimo, iż w pewnym momencie następuje przesyt ciągle zmieniającymi się
narratorami, ciężko się nawet zorientować kto tym razem ciągnie swoją opowieść,
to jednak od książki trudno się oderwać. Autorka świetnie dozuje napięcie,
wprowadzając w odpowiednich momentach kolejne intrygująca wydarzenia i
powracające bohaterce, niejednoznaczne wspomnienia.
"Wspomnienia to wspaniała rzecz. Tego nikt nie może nikomu zabrać."
Mamy tutaj sportretowane życie bohaterów pełne wzlotów i upadków, bez zbędnego filozofowania. Książkę czyta się dobrze, Autorka nie pozwala czytelnikowi na nudę. Połączenie dobrze opisywanych stanów wewnętrznych bohaterów z nieprzewidywalnymi wydarzeniami, ciekawym i zaskakującym finałem dały w rezultacie intrygującą, bardzo dobrą lekturę. Z przyjemnością będę sięgała po kolejne powieści Pani Kosowskiej.
Podsumowanie: Intrygująca dwoistość fabuły łącząca kryminał z dramatem, której centrum stanowi kobieta. Świetne stopniowanie napięcia, zaskakujący finał, bohaterowie 'z krwi i kości'. Mimo, iż w pewnym momencie czuć pewien przesyt zmieniającą się narracją to jednak, biorąc pod uwagę całą powieść - absolutnie POLECAM!
Ocena 8/10
Inne książki Jolanty Kosowskiej: