lipca 29, 2020

Z. Miłoszewski - konkurs Instagram

Z. Miłoszewski - konkurs Instagram

Zapraszam Was dzisiaj do świata książek Zygmunta Miłoszewskiego, którego najnowsza powieść "Kwestia ceny", 17 lipca miała swoją premierę. Tytuł ten jest częścią cyklu - Zofia Lorentz, której główną bohaterką jest właśnie Zofia, słynna historyk sztuki. Pierwszym tomem, który możecie obecnie zakupić w  nowej odsłonie jest "Bezcenny".

1. "Bezcenny"
Koniec II wojny światowej. Niemcy przegrywają, każdy myśli tylko o sobie. Generalny Gubernator Hans Frank ukrywa najcenniejsze łupy, a wraz z nimi bezcenny sekret, który ma zapewnić mu nietykalność po wojnie. Skarb ginie bez śladu w tajemniczych okolicznościach.

lipca 26, 2020

"Bruderszaft ze śmiercią" tom 1. Boris Akunin

"Bruderszaft ze śmiercią" tom 1. Boris Akunin
Chciałam Wam dzisiaj przedstawić pierwszy tom cyklu "Bruderszaft ze śmiercią" autorstwa Borisa Akunina. Ten rosyjski pisarz, w Polsce najbardziej znany z serii o przygodach Erasta Fandorina, specjalizuje się w historiach toczących się w carskiej Rosji. Ma to też miejsce w serii "Bruderszaft ze śmiercią". 
"Bruderszaft ze śmiercią" (Смерть на брудершафт) to 10 historii, które Wydawnictwo Replika wydało w 5 tomach, czyli dwie historie w jednym tomie. Moim zdaniem, była to bardzo dobra decyzja. Opowieści nie są długie, pogrupowane nic nie tracą, a my zamiast cienkich 'broszurek' mamy książki, która nie zgubią się na półce. 

W skład cyklu wchodzą takie tytuły:
  1. Młokos i diabeł (Младенец и черт 2007, wyd. polskie Replika 2015)
  2. Cierpienie złamanego serca (Мука разбитого сердца 2007, wyd. polskie Replika 2015)
  3. Latający słoń (Летающий слон 2008, wyd. polskie Replika 2016)
  4. Dzieci Księżyca (Дети Луны 2008, wyd. polskie Replika 2016)
  5. Dziwny człowiek (Странный человек 2009, wyd. polskie Replika 2017)
  6. Grzmijcie, fanfary zwycięstwa! (Гром победы, раздавайся 2009, wyd. polskie Replika 2017)
  7. Maria, Maria… ("Мария", Мария… 2010, wyd. polskie Replika 2017)
  8. Żadnych świętości (Ничего святого 2010, wyd. polskie Replika 2017)
  9. Operacja „Tranzyt” (Операция "Транзит" 2011, wyd. polskie Replika 2018)
  10. Batalion aniołów (Батальон ангелов 2011, wyd. polskie Replika 2018)

lipca 23, 2020

Fantastyczny Pan Lis - Roald Dahl

Fantastyczny Pan Lis - Roald Dahl

Fantastyczny Pan Lis co wieczór rusza na polowanie, by zdobyć coś smacznego dla swojej rodziny. Głodne lisiątka już się oblizują na myśl o kolacji. Ale tym razem ktoś postanowił zapolować na niego. Źli farmerzy już planują zasadzkę.
Czy sprytny rudzielec zdoła wywinąć się z opresji i przechytrzy wszystkich?

Na podstawie książki Wes Anderson stworzył kultowy film animowany, w którym główni bohaterowie przemówili głosami George’a Clooneya i Meryl Streep.


Książka opowiadająca o złodzieju - lisie, którego próbują unicestwić trzej farmerzy, z których jeden nazywa się Gnojek... Cóż. Z punktu widzenia mamy, sam opis wzbudza podejrzenia. Nie lubię gdy w książkach dla dzieci używa się słów, określeń typu Gnojek. Oprócz Gnojka mamy jeszcze Szparaga oraz Blagiera. Jak się zapewne domyślacie żaden z nich nie wzbudza sympatii czytelnika, wszyscy trzej są, można by rzec, obrzydliwi.  Ich najważniejszym celem jest rozprawienie się z Panem Lisem. Nienawidzą tytułowego bohatera i gotowi są go zastrzelić, zagłodzić, albo wykopać spod ziemi. Fantazji im w każdym razie nie brakuje. Pan Lis to z kolei kochający tatuś, który dla głodnych dzieci, co dzień kradnie jedzenie.

Jak widzicie w książce nie ma jednoznacznego pozytywnego bohatera. Z jednej strony jakby nie patrzeć złodziej, kradnący dla dobra rodziny, ale jednak kradnący, a z drugiej 3 podejrzane typki, owładnięte wizją mordu zwierzęcia. Ja mam mieszane uczucia. I chociaż taka fabuła daje pole do rozmowy z dzieckiem o traktowaniu zwierząt, czy trosce o rodzinę oraz tego, co jesteśmy w stanie zrobić dla jej dobra, to jednak sposób przedstawienia, brak wyrzutów sumienia mnie nie przekonuje.
  
Mojej córce z kolei powieść się dużo bardziej podobała. Dynamiczna, śmieszna akcja i fakt, że naprawdę szybko się ją czytało sprawił, że oceniła ją ode mnie wyżej i poleca innym dzieciom. Jedyny minus jaki wskazała to obrzydliwe opisy faszerowania pączków, czy bekania.

To, co jest niezaprzeczalnym plusem to fakt, iż książka została pięknie wydana. Twarda okładka, idealnej wielkości czcionka oraz ciekawe czarno-białe ilustracje Quentina Blake’a to zalety powieści, które sprawiają, że książka posłuży jeszcze wiele, wiele lat, bądź będzie świetnym prezentem dla innego dziecka.


I jeszcze na koniec - moim oraz córki zdaniem, książka nie powinna być czytana dzieciom młodszym niż wczesnoszkolne.

Średnia z oceny mojej oraz córki: 7/10


lipca 20, 2020

Nocna droga - Kristin Hannah

Nocna droga - Kristin Hannah
Kristin Hannah to autorka, którą od dłuższego czasu chciałam przeczytać. Wspaniałe, niezwykle zachęcające recenzje "Słowika" sprawiły, że autorka znalazła się na moim celowniku. Jak to jednak w życiu bywa, dopiero niedawno i to przypadkiem jedna z książek Kristin wpadła w moje ręce. Nie był to "Słowik", a "Nocna droga". I absolutnie nie żałuję ani minuty spędzonej z tą opowieścią. Parę książek mnie ostatnio wciągnęło, ale jednak ta je przebiła. Nie mogłam położyć się spać, bo nie byłam w stanie odłożyć czytanej historii. Być może było tak dlatego, że sama jestem matką, a być może ta książka była po prostu tak świetnie napisana.


Życie każdej matki składa się z trudnych wyborów…
Przez osiemnaście lat Jude Farraday stawiała potrzeby dzieci ponad własne i było warto: bliźniaki Mia i Zach wyrosły na parę bystrych szczęśliwych nastolatków. Kiedy do niewielkiej zżytej społeczności wprowadza się Lexi Baill - dziewczyna, która ma za sobą trudne dzieciństwo i bolesną przeszłość - Jude nie kryje radości. Lexi szybko zaprzyjaźnia się z Mią, a kiedy Zach zakochuje się w Lexi, cała trójka staje się nierozłączna. 

Jude zawsze robiła wszystko, by uchronić dzieci przed niebezpieczeństwem. Pewnej letniej nocy jej najgorsze lęki się urzeczywistniają. Jedna feralna decyzja raz na zawsze odmienia losy nastolatków. Rodzina Farradayów staje przed najcięższą próbą, a Lexi traci wszystko, na co długo pracowała. Bohaterowie będą musieli stawić czoła konsekwencjom albo znaleźć siłę, by… przebaczyć.

*** 

Czy istnieją granice przebaczenia? Czy można wybaczyć śmierć dziecka? Czy po tragedii można powrócić do normalnego życia? Jak żyć, gdy jego sens został nam odebrany? 

Kristin Hannah zadaje czytelnikowi trudne pytania, tworząc bohaterów, z których każdy zasługuje na współczucie. Nie ma tu tak naprawdę czarnych charakterów. Żadna wina nie jest przesądzona. Szkoda każdego z nich. Jude Farraday to matka idealna, która spełnia się w swojej roli, która bywa nadopiekuńcza, bo bardzo kocha swoje dzieci. Mię i Zacha - jej dzieci - poznajemy gdy są jeszcze nastolatkami. Bliźniacy, którzy zawsze mogą na siebie liczyć, dzieci prawie tak idealne jak ich matka. W tę piękną, zgraną rodzinę zostaje włączona Lexi. Młoda wartościowa dziewczyna, mocno dotknięta przez los. Sierota, przygarnięta przez siostrę babci, zaprzyjaźnia się z Mią. Więzi między rodziną Farradayów, a Lexi zacieśniają się gdy Lexi i Zach zostają parą.

Utrata dziecka to mój największy koszmar. Czytanie o tym, gdy słowa płynące z książki są tak prawdziwe, tak autentycznie emocjonalne jest trudne. W moich oczach przez wiele stron stały łzy żalu i ... współczucia. Współczucia gdyż osoba, która została obwiniona była bohaterem pozytywnym. Czytając "Nocną drogę" musimy zmierzyć się ze śmiercią, żałobą, współczuciem, złością. Autorka, każe swoim bohaterom żyć dalej, ale co i rusz rzuca im kłody pod nogi, zwłaszcza jedna z postaci jest przez nią mocno doświadczana. Podobała mi się relacja jaka łączyła Jude z jej dziećmi, podobała mi się postać męża, który większość powieści stał z boku. Był godną pozazdroszczenia prawdziwą opoką, bardzo dobrze przez autorkę wykreowaną.

Z perspektywy kochającej matki ta książka jest bardzo trudna w odbiorze. Urzeczywistnia, w niezwykle realistyczny sposób, nasz - matek - największy koszmar. Nie napiszę niczego więcej, gdyż bardzo łatwo byłoby zdradzić za wiele. Czy książka ma jakieś wady? Mogłabym się przyczepić do naiwnego(?) zakończenia. Zapewne wielu czytelników może je uznać za pójście po najmniejszej linii oporu. Ja nie będę się czepiała, mnie usatysfakcjonowało.

Dzięki realistycznemu podejściu do wydarzeń, umiejętności przekazywania uczuć, emocji i myśli bohaterów, nie można przejść obok tej książki obojętnie. Polecam!
Ocena: 8/10
https://www.instagram.com/femina_domi/



Inne książki autorki:

lipca 15, 2020

(Nie)zdobyta t.2 - Melissa Darwood

(Nie)zdobyta t.2 - Melissa Darwood
Kontynuacja książki "(Nie)zdobyta t.1"

„Potrafiłam sobie wyobrazić niemal wszystko – koszmarną pogodę, wędrówkę w śniegu i mrozie, wycieńczenie fizyczne oraz to, że załamię się psychicznie. Miałam koszmary o sunącej po zboczu lawinie, widziałam siebie odpadającą od ściany, z odmrożonymi palcami i soplami lodu w nosie. Planowana wspinaczka Jansona na szczyt napełniała mnie niepokojem. Truchlałam na myśl o tym, że góry go zabiją. Prawda jest jednak taka, że możesz sobie snuć wyobrażenia o najbliższej przyszłości – gdybać, planować, śnić, zakładać hipotetyczne rozwiązania, a twoje cholerne życie i tak ma własne plany względem ciebie…” – Julka.

Czy Julce i Jeremiemu uda się pokonać własne ograniczenia i zrealizować wyznaczone cele?
Czy zdołają się oprzeć wzajemnemu przyciąganiu, które może zrujnować ich plany?

Zabawne dialogi, rozpalające zmysły sceny, zachwycające plenery górskie…
I emocjonujący finał, którego absolutnie się nie spodziewasz.


Zapewne wielokrotnie spotkaliście się z moimi słowami, że serie to ja niekoniecznie. Rzadko kiedy byłam pozytywnie zaskakiwana faktem, iż drugi tom dorównywał pierwszemu. Bardzo rzadko. I tak też niestety było z tomem drugim "(Nie)zdobytej" Melissy Darwood, ale żebyście zrozumieli dokładnie o co mi chodzi, musicie przeczytać opinie do końca ;)

lipca 08, 2020

"Kołysanka dla Łani" Ewa Formella

"Kołysanka dla Łani" Ewa Formella

Tytuł: "Kołysanka dla Łani"
Autor: Ewa Formella
Wydawnictwo Replika
Liczba stron: 272

Są ludzie, którzy raz spotkani – zostają z nami na zawsze

Druga woja światowa, Polska. Do leśnych partyzantów dołączają dwie siostry z pobliskiej wsi: Danusia i Jadwiga. Starsza -Danusia – brutalnie zgwałcona i pobita przez Sowietów umiera podczas porodu, zostawiając na świecie swoją małą córeczkę, również Danusię. Między młodszą z sióstr, Jadwigą, a partyzantem o pseudonimie Ryś rodzi się uczucie. Jednak zakochani nie będą mogli długo cieszyć się swoją obecnością: ktoś wsypał oddział partyzantów i w wyniku aresztowań Jadzia i „Ryś” zostają rozdzieleni. Ją wywożą na roboty do Niemiec, on trafia do obozu koncentracyjnego. Mała Danusia znajduje opiekę u sióstr szarytek.

Współcześnie. Pewnego dnia na skutek niespodziewanego splotu wydarzeń Alicja spotyka bezdomnego starszego mężczyznę, który stracił pamięć, Zygmunta, i mimo niechęci męża proponuje mu mieszkanie w swoim domku dla gości. Za wikt i opierunek mężczyzna opiekuje się jej ogrodem. Zygmunt nie wie kim jest, skąd pochodzi, nie pamięta swojej przeszłości, ale nie może się pozbyć natarczywego wrażenie, że twarz Alicji nie jest mu obca…

Czy tę dwójkę coś łączy? Dlaczego Zygmuntowi niekiedy stają przed oczami obrazy lasu, jakiejś młodej dziewczyny i czemu wciąż powraca do niego zapach konwalii…?


Książka Ewy Formelli opowiada o bezdomnym mężczyźnie, który znajduje schronienie, pomoc i opiekę u - zdawać by się mogło - zupełnie przypadkowej osoby. Alicja to kobieta o dobrej duszy, która zupełnie bezinteresownie postanawia mu pomóc, użyczając do zamieszkania domek w ogrodzie. Między tą parą, wbrew zdrowemu rozsądkowi, głosom przyjaciół i rodziny rodzi się sympatia i przyjaźń.

Jest to także opowieść o tym samym mężczyźnie, dzielnym partyzancie, który w lesie poznaje miłość swojego życia - Jadwigę, która wraz z siostrą, dzięki pomocy kuzynów, uciekła do lasu po dramatycznych przeżyciach w domu. Przeszłość jest dla Zygmunta odległym, zamglonym wspomnieniem. Żyje na ulicy, nie wiedząc dlaczego, i nie pamiętając tego, co było dawniej. Mieszkając u Alicji powoli wracają mu skrawki wspomnień, które jednak są na tyle bolesne, że tak naprawdę woli, aby się nie pojawiały.

Te historie się pięknie i lekko przeplatają, raz jesteśmy w teraźniejszości, raz płynnie przechodzimy do przeszłości. Poznajemy nie tylko ciepłego, choć zagubionego w odmętach niepamięci Zygmunta, ale również silne, dzielne kobiety. Nie tylko Alicja gra tu ważną rolę, ale także jej matka i córka.

Czytając powieść czujemy emocje bohaterów, wzruszamy się ich losem. Z ciekawością czytamy zarówno o przeszłości, jak i wydarzenia teraźniejsze. Ta książka dodaje nam otuchy, pokazując jak empatia i bezinteresowna pomoc może odmienić życie. Mimo tematyki to nie jest ciężka w odbiorze lektura. To jest lekko napisana powieść, którą czyta się bardzo szybko. Autorka nie gmatwa opowieści nagłymi i nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Domyślamy się kto jest kim i jaką odegrał rolę, ale to zupełnie nie przeszkadza, ta książka czyta się sama. Z pewnością sięgnę po inne książki Ewy Formelli, a Wam szczerze polecam tę dającą nadzieję "Kołysankę dla Łani"
Ocena: 8/10

https://www.instagram.com/femina_domi/

lipca 05, 2020

"Miłość warta wszystkiego" Agnieszka Jeż

"Miłość warta wszystkiego" Agnieszka Jeż

Tytuł: "Miłość warta wszystkiego"
Autor: Agnieszka Jeż
Wydawnictwo Filia
Liczba stron: 368


Upalne lato 1939 roku. Na horyzoncie wojna – nieprzewidywalna, mroczna. Ale teraz jeszcze słońce i jego spojrzenie: błękitne, gorące, jedyne. Sara Flinkierówna zakochuje się w Janie Górskim, to miłość zrodzona z przypadku. Łączy ich potężne uczucie, dzieli wszystko inne – ona jest Żydówką z dostatniego domu, on – biednym lekarzem, Polakiem***
Gorący sierpień, współcześnie. Anna Matkowska nie wierzy już w szczęśliwy traf, szuka drugiej połówki na portalu internetowym. Poznaje Marcina Zielińskiego, który w rzeczywistości okazuje się jeszcze cudowniejszy niż w wirtualu. Pcha ich ku sobie szalona miłość i wszystko inne – są dla siebie stworzeni***
Dwie historie, pozornie bez związku, a jednak losy ich bohaterów się przetną, a na jaw wyjdzie wstrząsająca prawda. Co zrobić, gdy okaże się, że całe życie było zbudowane na kłamstwie?

Opowieść o wielkiej sile miłości – ratującej i niszczącej, zmuszającej do najtrudniejszych wyborów. To także historia o tym, jak wybory poprzednich pokoleń wpływają na nasze życie.

***

lipca 02, 2020

Podsumowanie czerwca

Podsumowanie czerwca

Kochani, ostatnio nie robiłam podsumowania i tym razem też nie zamierzałam, ale jak spojrzałam na swoją listę czerwcowych lektur uznałam, że muszę. Dlaczego? Bo KAŻDA czerwcowa książka warta jest ponownego wspomnienia.

Więc zacznijmy od liczb. W czerwcu przeczytałam 7 książek i bardzo mnie ten wynik cieszy, (mnie zresztą każdy dodatni wynik cieszy ;D), tak wiem, że to kropla w morzu przy wynikach innych, i pewnie jakbym się zaparła to mogłabym wcisnąć więcej, ale nie chcę. Jeżeli przeczytam dobrą książkę to nie mogę tak od razu sięgać po następną, nie chcę za szybko przykrywać jednych emocji drugimi. Niemniej gratuluję zawsze tym, którzy są w stanie przeczytać więcej i jeszcze potrafią o nich w recenzji opowiedzieć, nie gubiąc wątku i wywołanych daną lekturą uczuć - SZACUN!
Copyright © Femina domi , Blogger