Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Dreams. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Dreams. Pokaż wszystkie posty
Wszystko o... koniach

grudnia 17, 2023

Wszystko o... koniach



Czy jak widzicie tytuł "Wszystko o..." to od razu przychodzi Wam na myśl encyklopedia? Nudne hasła, sztywne informacje, niepraktyczna i nic nie wnosząca wiedza?
Otóż tutaj na pewno tego nie znajdziecie😉

Wszystko o... to publikacje bardzo dobrze przemyślane i dostosowane do poziomu dzieci. Nie ma nudy. Informacje są ciekawe i przedstawione w oryginalny sposób. Trochę tekstu, trochę komiksu, a wszystko kolorowe i zachęcające do zagłębiania się w temacie.

🐎 Czy wiecie, że pierwszy koń na Ziemi pojawił się około 50 milionów lat temu?
🐎 Czy wiesz, że konie rozpoznają się wzajemnie po rżeniu?
🐎 Czy wiesz, że rozmawiają za pomocą swoich uszu i reagują bardzo emocjonalnie?
🐎 Czy wiesz, jaki jest rekord świata w skoku wzwyż ustanowiony przez konia?
🐎 Czy wiesz, czego bał się Bucefał, nieustraszony koń Aleksandra Macedońskiego?

Tego i wielu innych rzeczy o koniach dowiecie się z tej właśnie książki🙂

"Wszystko o... koniach" to nie tylko wiedza podana w bardzo przystępny sposób, ale też zabawny😉Komiksowe ilustracje wywołują uśmiech i chęć poznawania kolejnych informacji. Nawet jak ktoś nie interesuje się końmi to spędzi z tą książką miło czas, w niewymuszony sposób przyswajając nowe wiadomości.
Polecamy wszystkim ciekawskim dzieciom i ich rodzicom 💛


W serii ukazały się:
Wszystko o... 🐝
Wszystko o... 🐻
Wszystko o... 🐈‍⬛
Wszystko o... 🐄
Wszystko o... 🦉
Wszystko o... 🐜

Książki z serii, opisane na blogu:


Smoczy autor - Paweł Gołuch. Patronat medialny

marca 10, 2023

Smoczy autor - Paweł Gołuch. Patronat medialny

Jak uleczyć pamięć króla? Gdzie ukrył się autor? I jak go dogonić, skoro wszystko już zostało napisane?Janek i Karolina wyruszają na poszukiwanie autora, który jako jedyny może zdjąć klątwę z króla Władysława. Sprawa jednak nie jest prosta, bo jak znaleźć kogoś, kto nie jest postacią z bajki, ale sam ją napisał? Rozwiązując kolejne zagadki, depczą autorowi po piętach, choć i tak wciąż pozostają o krok za nim. A kiedy są już blisko, spotykają kogoś, kogo nigdy w życiu nie chcieliby spotkać.


Paweł Gołuch powraca do Smoczych Kronik w iście mistrzowski sposób. Mamy napięcie, mamy tajemnice, mamy przygodę i mamy morał - i to nie jeden. A wszystko to przekazane w niezwykle przystępny dla dziecka sposób mimo, iż przekazywane wierszem. Rymy składają się tu w wydarzenia, które pędzą, nie dając czytelnikowi wytchnienia. Podróż goni podróż, a cel to zdaje się przybliżać, to oddalać. Tajemniczy Autor, postać wręcz mityczna, umyka pościgowi, w którym dogonić go próbują Janek i Karolina. Młoda para nie działa jednak sama. Autor pokazuje siłę przyjaźni, która nie opuszcza w potrzebie, trwa gotowa na wszelką pomoc.


W Smoczym autorze pojawiają się zarówno nowi bohaterowie, jak i ci wspominani we wcześniejszych tomach. Tutaj zyskują okazję do wyjaśnienia starych waśni. Autor pozwala na rehabilitację bohaterów i naprawienie złych uczynków.

To na co szczególnie chciałabym zwrócić uwagę to subtelny sposób, w jakim autor przemyca mądrości życiowe. Nie epatuje morałem, ale przemyca go w treści wydarzeń. Dzieci, nienachalnie przyswajają pozytywne wzorce, poznając jednocześnie, nie tylko tajemnicę autora, ale także uświadamiając sobie jaki same posiadają ogromny dar. 


Brawa dla Pawła Gołucha za stworzenie rymowanej historii w trzech aktach, która tak pięknie zatoczyła koło, zabierając małych czytelników w podróż pełną przygód i niebezpieczeństw. Pozwoliła odkrywać sekrety i tajemnice, których rozwiązanie ostatecznie czeka na Was w Smoczym autorze.
POLECAM!


Pozostałe książki z cyklu Smocze Kroniki:



Na moim Instagramie oraz na facebook'u odbywa się rozdanie, w którym są przewidziane dwie nagrody do wyboru - albo cały pakiet "Smoczych Kronik", albo tylko 3 tom - serdecznie zapraszam :)


"Smoczy autor" Paweł Gołuch - zapowiedź patronacka

marca 06, 2023

"Smoczy autor" Paweł Gołuch - zapowiedź patronacka

Kochani, już 17 marca ukaże się kolejna odsłona Smoczych Kronik
I tym razem na bohaterów książki czeka prawdziwa karuzela niezwykłych przygód, a wszystko po to, by odnaleźć tajemniczego Autora...

💛"Smoczy autor" ukazuje się pod moim patronatem, więc wiadomo, że jest to dobra i wartościowa seria, którą szczerze polecam 😉👌💛

Seria rekomendowana jest dla dzieci 6+


Opis: 
Jak uleczyć pamięć króla? Gdzie ukrył się autor? I jak go dogonić, skoro wszystko już zostało napisane?
Janek i Karolina wyruszają na poszukiwanie autora, który jako jedyny może zdjąć klątwę z króla Władysława. Sprawa jednak nie jest prosta, bo jak znaleźć kogoś, kto nie jest postacią z bajki, ale sam ją napisał? Rozwiązując kolejne zagadki, depczą autorowi po piętach, choć i tak wciąż pozostają o krok za nim. A kiedy są już blisko, spotykają kogoś, kogo nigdy w życiu nie chcieliby spotkać.

W związku z premierą będzie oczywiście rozdanie😊 
Czytaliście wcześniejsze tomy?
Dopóki biegnę - Terri Blackstock

czerwca 09, 2022

Dopóki biegnę - Terri Blackstock

Casey zna prawdę. Ale prawda jej nie uwolni.
DNA Casey Cox na miejscu zbrodni jest wszędzie. Nie ma sensu wyjaśniać wszystkiego policji – już kiedyś bardzo się na niej zawiodła. Musi uciec, zanim ją złapią… albo stanie się jeszcze coś gorszego. Prawda nie ma tu już żadnego znaczenia.

Ale jaka jest prawda? To pytanie dręczy Dylana Robertsa, naznaczonego zespołem stresu pourazowego i wyniszczonego przez wojnę kombatanta, wynajętego, by znaleźć Casey. Sprowadzenie kobiety może pomóc mu odżyć. Chociaż fakty na miejscu zbrodni wydają się mówić wszystko, to szczegóły zabójstwa są niespójne, a podejrzana nie pasuje do profilu mordercy. Ale czy ten zniekształcony obraz przypadkiem nie sprawił, że Dylan stał się nieobiektywny? Skoro Casey jest niewinna, to dlaczego ucieka?

Przyglądanie się jej przeszłości i obciążającym ją dowodom nasuwa sprzeczne wnioski: albo kobieta jest morderczynią-psychopatką, albo altruistyczną bohaterką…

Biblioteki mają jeden duży plus, przechadzając się między półkami mogła znaleźć prawdziwe czytelnicze perełki, bądź zupełnie nieznanych wcześniej autorów. "Dopóki biegnę..." Terri Blackstoct nie jest perełką, ale całkiem zgrabną i wciągającą opowieścią kryminalno-obyczajową.

Główna bohaterka, Casey, to młoda dziewczyna, która w dzieciństwie przeżyła śmierć ukochanego ojca, którą zakwalifikowano jako samobójstwo. Casey nie wierzy w to, czuje, że za jego śmiercią stały osoby trzecie. Na skutek tych wydarzeń przestała ufać policji. Gdy więc pewnego dnia znajduje swojego przyjaciela martwego wie, że musi uciekać, bo nikt nie uwierzy w jej niewinność. Jej śladem rusza wynajęty przez rodzinę Dylan...

Książka Terri Blackstock jest bardzo ciekawie skonstruowaną powieścią. Mamy w niej do czynienia z historią Casey - jej ucieczki, tajemniczą śmierć ojca, historię Dylana i jego poszukiwania Casey oraz dodatkowe zdarzenia, które przytrafiają się dziewczynie podczas ucieczki.
"Dopóki biegnę..." nie jest wybitną historią, ale na tyle ciekawą i wciągającą, że bardzo chętnie do niej wracałam. Mamy w niej wstawki (nie)wiary w Boga, wplecione tragiczną historię porwania oraz obraz nieustraszonej bohaterki, która pomoc innym stawia ponad swoje dobro. Wstawki opatrzności boskiej nie są nachalne, dla mnie było to ubogacenie fabuły bardzo rzadko stosowane w powieściach kryminalnych.

Książkę czyta się szybko; zwroty akcji i fakt, że bohaterowie są 'w drodze' sprawia, że ciągle coś się dzieje. Na pewno jest to bardzo dobra propozycja na niedziele balkonowe popołudnie, ale uprzedzam - to dopiero pierwsza część i ona nie daje nam wszystkich odpowiedzi ;) Mnie jednak to wystarczy, nie będę sięgała po kolejną, chyba że za jakiś czas. Jednak na pewno sięgnę po nowsze książki autorki, bo bardzo spodobał mi się jej styl pisania.
"Smoczy kamień" Paweł Gołuch - recenzja patronacka i rozdanie

kwietnia 07, 2022

"Smoczy kamień" Paweł Gołuch - recenzja patronacka i rozdanie


Jaki sekret skrywa królewna Karolina? Gdzie udaje się w tajemnicy przed Jankiem? I jaką historię pamięta las, z którego podobno nikt nie wraca?

Janek, świeżo upieczony książę, śledzi swoją żonę, by odkryć, dokąd wymyka się z zamku. Podążając za nią, dociera do opuszczonego klasztoru w Ciemnoborze, a w nim odnajduje figurę pięknej śpiącej kobiety w koronie. Gdy tylko poznaje pochodzenie niezwykłej rzeźby, postanawia pomóc żonie zdjąć klątwę, która położyła się cieniem na jej życiu. A w tym celu muszą wyruszyć razem w niebezpieczną podróż.

Smoczy kamień to pasjonująca opowieść o świecie, w którym liczy się życzliwość i odwaga – nie tylko ta do władania mieczem, ale przede wszystkim ta, dzięki której pokonujemy uprzedzenia i zdobywamy nowych sprzymierzeńców.


07.04.2022 r.
Oto nastąpił dzień premiery drugiego tomu "Smoczych kronik", które z przyjemnością objęłam swoim patronatem. Pierwszy tom zachwycił mnie formą i treścią, a drugi potwierdza dobre pióro, bogatą wyobraźnię i zręczną polszczyznę autora, Piotra Gołucha.

*Link do opinii o pierwszym tomie -> "Smocze jajo"

Kto czytał pierwszy tom ten wie, że po historii o smoczym jaju, ślubie księżniczki Karoliny z Jankiem nie nastąpiło zwyczajowe - i żyli długo i szczęśliwie. Autor przygotował dla swoich bohaterów kolejne kręte ścieżki, którymi oni nie zawahali się podążyć. Księżniczka Karolina skrywała sekret, który bardzo chciał poznać jej mąż Janek. Jak skończyło się szpiegowanie żony? Oczywiście, jak w najlepszych bajkach przystało, przygodami, od których trudno się oderwać.


W "Smoczym kamieniu", jak w najlepszych thrillerach i kryminałach, nic nie jest proste i nawet gdy już nam się wydaje, że zagadka została rozwiązana następuje kolejna. Mówiąc obrazowo, autor za każdym zakrętem ukrył kolejny. Wielką przyjemnością było dla mnie czytanie o przygodach odważnej pary, Karoliny i Janka, pisanych wierszem. Przypomniały mi się czasy dzieciństwa, gdy mama, bądź tata czytali nam "Pchłę Szachrajkę", "Ptasie radio", czy "Przygody rycerza Szaławiły". Trzeba mieć duży talent, by tak zestawić wyrazy, by tworzyły rymowaną - spójną, ciekawą i barwną opowieść dla dzieci. Pawłowi Gołuchowi to się udało. Nie ma tu zbędnych rymów, nic nie znaczących opisów, jest akcja, historia, która cały czas pcha naszych bohaterów do przodu. Czytając, z pewnością nie można się nudzić. "Smoczy kamień" to bajka, która zainteresuje dzieci i utrzyma ich zainteresowanie do samego końca... które nie do końca zaspokoi młodych czytelników :)

Polecamy tę bardzo dobrze napisaną opowieść, w której odwaga i miłość grają pierwsze skrzypce, a których tłem są przygody i oczywiście smoki. 


ROZDANIE

Zapraszam na rozdanie, w którym do wygrania są 2 nowiutkie pachnące egzemplarze "Smoczego kamienia". Rozdanie odbywa się jednocześnie tutaj, na fb oraz Instagramie. Można zgłosić się w każdym bądź tylko jednym miejscu.

ZASADY:

1. Napisz w komentarzu dla kogo grasz.

2. Będzie mi miło jeżeli udostępnisz ten post na swoim profilu (Ig, fb) lub blogu.

Czas trwania: 07.04-16.04.2022
Książkę wysyła Wydawnictwo.
Smoczy kamień - Paweł Gołuch. Zapowiedź patronacka

kwietnia 01, 2022

Smoczy kamień - Paweł Gołuch. Zapowiedź patronacka

Kwiecień otwieram bardzo miłą informacją o premierze mojego patronatu, którym jest druga część Smoczych kronik Pawła Gołucha


Premiera tej świetnej bajki już 07.04!

Liczba stron: 100
ISBN: 978-83-66977-22-8


Jaki sekret skrywa królewna Karolina? Gdzie udaje się w tajemnicy przed Jankiem? I jaką historię pamięta las, z którego podobno nikt nie wraca?

C:\Users\marketing\Desktop\Marketing przeniesione\MARKETING\Smoczy kamień\Smoczy kamien.jpgJanek, świeżo upieczony książę, śledzi swoją żonę, by odkryć, dokąd wymyka się z zamku. Podążając za nią, dociera do opuszczonego klasztoru w Ciemnoborze, a w nim odnajduje figurę pięknej śpiącej kobiety w koronie. Gdy tylko poznaje pochodzenie niezwykłej rzeźby, postanawia pomóc żonie zdjąć klątwę, która położyła się cieniem na jej życiu. A w tym celu muszą wyruszyć razem w niebezpieczną podróż.

Smoczy kamień to pasjonująca opowieść o świecie, w którym liczy się życzliwość i odwaga – nie tylko ta do władania mieczem, ale przede wszystkim ta, dzięki której pokonujemy uprzedzenia i zdobywamy nowych sprzymierzeńców.

Wywiad z Katarzyną Żwirełło, autorką książki "Nim padnie pierwszy strzał"

października 25, 2021

Wywiad z Katarzyną Żwirełło, autorką książki "Nim padnie pierwszy strzał"


Katarzyna Żwirełło
(pseud. Vera Eikon) - polska autorka urodzona w 1989 roku w Łodzi. Swoją przygodę z pisaniem zaczynała od najmłodszych lat, a jej debiutancka powieść ukazała się w 2011 roku, wydana w formie elektronicznej przez oficynę RW2010. Po raz pierwszy jej książka („Hydra pamiątek” 2015r.) trafiła do druku nakładem wyd. Sumptibus. Rok później „narodziła się” Vera Eikon - autorka powieści kryminalno-sensacyjnych.

Przez kilka lat mieszkała w Amsterdamie i tam rozpoczęła pracę nad swoją pierwszą serią kryminalną „Między prawami”. Po powrocie do kraju znalazła dla siebie miejsce w Warszawie, gdzie rozgrywa się akcja jej książek. Pośród aromatu kawy kreuje autentycznych bohaterów, snuje opowieści zapadające w pamięć i poruszające serce. W swoich powieściach pokazuje, że nawet w najciemniejszych momentach życia człowieka można rozpalić iskrę nadziei, wiary oraz miłości. Wyciszenie znajduje podczas górskich wędrówek, a skupienie na warszawskiej strzelnicy. Mama. Żona. Właścicielka psa.

Ulubione przedmioty: książka, różaniec, glock


Od premiery minął miesiąc, czy emocje już opadły?

W ogóle! Nadal czytelnicy zaskakują mnie opiniami o książce. Planujemy z wydawnictwem spotkania autorskie. Mam ogromny apetyt na dzielenie się opowiedzianą przeze mnie historią z jak największą liczbą wielbicieli mocnych wrażeń.

Książka zbiera pozytywne opinie i wysokie oceny, spodziewałaś się takiego sukcesu?

Zawsze staram się spodziewać dobrych rzeczy. Rozsądnie jest nie spodziewać się niczego, żeby nie zostać rozczarowanym, ale myślę też, że przyciągamy to, czego oczekujemy. Obiektywnie patrząc, wiedziałam, że jest to dobra książka, jednak nie spodziewałam się, że czytelnicy wyciągną z niej aż tyle smaczków, że tak ją docenią. Jestem za to niezmiernie wdzięczna.

Dlaczego nie zdecydowałaś się na nowego bohatera tylko wróciłaś do Berga?

Bardzo się związałam ze swoim bohaterem. Czułam też pewien niedosyt w sferze tego, co ukształtowało, utemperowało jego niezłomny charakter. Wiedziałam też, że zrobię niespodziankę jego wielbicielom.

Opowiedz o swojej inspiracji, jak doszło do napisania pierwszych zdań w powieści? 

Pierwsze zdania opisywały główną scenę książki. Moim początkowym zamysłem było napisanie książki jednoscenicznej, której akcja zajmie jeden dzień i odbędzie się w jednym miejscu. Zamierzałam poprzeplatać ją retrospekcjami z życia bohaterów. To był niezwykle inspirujący pomysł, który niestety szybko zweryfikowała rzeczywistość. Miałam wrażenie, że taka struktura za bardzo szarpała emocjami odbiorcy, za szybko ucinała momenty kulminacyjne. Przebudowałam ją więc na linearną i teraz ma ona więcej sensu oraz lepiej oddziałuje na wrażenia odbiorców.

Czy bohaterowie zostali zainspirowani rzeczywistymi ludźmi?

Są w tej książce elementy zainspirowane rzeczywistością, część z nich to nawet odwzorowanie prawdziwych wydarzeń, jednak bohaterowie są całkowicie fikcyjni.


Dlaczego "Nim padnie pierwszy strzał" to dzieło Katarzyny Żwirełło, a nie jak
wcześniej Very Eikon?

Mój pseudonim literacki działał czasami na moją niekorzyść. Nie kojarzono go z polską literaturą, co jest zrozumiałe, ale nie chciałam, żeby taki był efekt. Przedyskutowałam sprawę z wydawcą i taką podjęliśmy decyzję.

Towarzyszą Ci jakieś rytuały podczas pisania, czy po prostu siadasz i piszesz?

Raczej to drugie. Jeśli coś siedzi mi w głowie, to zapiszę to bez rytuałów. Przychodzi jednak taki moment, kiedy muszę wstać od klawiatury, by zaparzyć sobie kawę lub herbatę.

Masz już pomysł na kolejną książkę? A może ona już powstała?

Powstały już kolejne cztery, a piąta się pisze. Czekają je jeszcze zmiany redakcyjne. Pierwsza, którą szykuję dla czytelników, będzie rasowym kryminałem. Pobawimy się z zabójcą w kotka i myszkę.

A co Ty, jako czytelniczka lubisz czytać? Masz ulubiony gatunek literacki, ulubionego
autora?

Jestem czytelnikiem z gatunku mood-reader, czyli sięgam po to, na co aktualnie mam ochotę. Kryminał, thriller, klasyczna powieść, biografia, książka filozoficzna, duchowa… na wszystko przychodzi odpowiedni czas. Do moich ulubionych autorów piszących kryminały zaliczają się Hakan Nesser, GK Chesterton, Agatha Christie.

Istnieje temat, którego wiesz, że nie poruszysz w swojej twórczości?

Nigdy nie wiadomo, o czym przyjdzie mi pisać! Czasami tematy znajdują pisarza, a nie odwrotnie. Nie chodzi mi jednak o to, że będę zmuszona poruszyć jakiś temat, tylko to, że trafię na coś, co niespodziewanie zacznie spędzać mi sen z powiek.

Czego Ci życzyć w związku z życiem zawodowym?

Powiększającego się grona czytelników oraz wytrwałości w branży literackiej. Tych dwóch nigdy nie jest za wiele.

I tego Ci serdecznie życzę!
Bardzo dziękuję za rozmowę.


A Waszej uwadze polecam strony autorki:


"Smocze jajo" Paweł Gołuch - recenzja patronacka i konkurs

października 04, 2021

"Smocze jajo" Paweł Gołuch - recenzja patronacka i konkurs


PREMIERA 05.10.2021

Kto pokona smoka? 
Jaką tajemnicę skrywa król Władysław? 
I gdzie podziało się smocze jajo?

Pewnego razu do wsi Cicha Woda przybywa królewski goniec z ważnym obwieszczeniem: król wyznaczył wysoką nagrodę za przegonienie smoka, który co dzień atakuje mury zamku. Na ochotnika zgłasza się ubogi Janek. Cała sprawa okazuje się jednak bardziej skomplikowana, niż ktokolwiek się spodziewał. A smok może mieć poważny powód, że tak się zachowuje.

Ilość stron:
80
Oprawa: twarda + UV
Ilustracje: Marcelina Gradowska
Format: 203x254


"Smocze jajo" to powieść bardzo starannie i pięknie wydana przez Wydawnictwo Dreams. Twarda oprawa, śliskie strony, będące ilustracjami dla tekstu Pawła Gołucha, przyciągają wzrok zarówno dorosłego, jak i dzieci. Ilustracje Marceliny Gradowskiej są proste, staranne, w stonowanych kolorach, idealnie dopasowane do tekstu, który... zaskakuje... 

... zaskakuje formą, która okazuje się wierszem. Nie ma tu na siłę pisanych rymów. Tekst jest płynny, logiczny, świetnie napisany. Podziwiam autora, bo domyślam się, że napisanie bajkowego wiersza nie należy do najprostszych rzeczy. "Smocze jajo" oprócz tego, że jest napisane wierszem, jest także podzielone na części, tworząc spójną, bardzo wciągającą historię Janka, który jako ochotnik wyrusza aby pokonać, zagrażającemu królestwu, smoka. Sprawa jednak okazuje się dużo bardzo skomplikowana niż to się na pierwszy rzut oka wydaje.


Bajka Pawła Gołucha to książka o odwadze i zaufaniu. Głównym bohaterem jest wspomniany Janek - prosty, ubogi chłopak, który dobrowolnie naraża się na śmierć, zgłaszając się na ochotnika, który będzie walczył ze smokiem. Prostoduszny, przyjaźnie nastawiony do świata chłopak, dzięki swojemu wielkiemu sercu zdobywa zaufanie tego, który okazuje się nie tyle prowodyrem wydarzeń, co ofiarą. W swoich działaniach Janek nie będzie odosobniony, wspomoże go osóbka, po której, w pierwszym momencie, z pewnością by się tego nie spodziewał.

"Smocze jajo" to książka wielowarstwowa, poruszająca kilka ważnych i wartościowych kwestii. To nie tylko wspomniana odwaga i zaufanie, ale także wykorzystanie i krzywdzenie niewinnych istot w imię swoich celów, czy uzmysłowienie czytelnikowi, że pozory często mylą. Ciekawym bohaterem, a raczej bohaterką jest tutaj także księżniczka Karolina. Silna i równie jak Janek odważna dziewczyna, dla której sprawiedliwość jest cenniejsza niż decyzje ojca. 

Na 80 stronach Paweł Gołuch zamieścił bardzo dużo mądrej i ciekawej treści. Mamy interesujących bohaterów, nagłe zwroty akcji, dynamiczną fabułę, a nawet romantyczne porywy serca. "Smocze jajo" z pewnością przypadnie do gustu małym fanom przygód i to zarówno chłopcom, jak i dziewczynkom.

Polecamy z całego serca!


ROZDANIE

Zapraszam na rozdanie, w którym do wygrania jest nowiutki pachnący egzemplarz "Smoczego jaja". Drugi egzemplarz jest do wygrania na Instagramie. Udział można brać w obu miejscach ☺️

ZASADY:

1. Napisz w komentarzu (tu lub na fb) dla kogo grasz.

2. Będzie mi miło i zwiększysz swoje szanse, jeżeli udostępnisz ten post na swoim profilu lub blogu.

Czas trwania: 05.10-10.10
Książkę wysyła Wydawnictwo.


Smocze jajo - Paweł Gołuch. Zapowiedź patronacka

września 24, 2021

Smocze jajo - Paweł Gołuch. Zapowiedź patronacka

 


Już 05.10 będzie miała premierę książka Pawła Gołucha "Smocze jajo" Wydawnictwa Dreams, którą objęłam patronatem medialnym, co oznacza, że z całego serca Wam ją polecam💛

Ilość stron: 80
Oprawa: twarda + UV
Autor: Paweł Gołuch
Ilustracje: Marcelina Gradowska
Format: 203x254

Opis:

Kto pokona smoka? 
Jaką tajemnicę skrywa król Władysław? 
I gdzie podziało się smocze jajo?

Pewnego razu do wsi Cicha Woda przybywa królewski goniec z ważnym obwieszczeniem: król wyznaczył wysoką nagrodę za przegonienie smoka, który co dzień atakuje mury zamku. Na ochotnika zgłasza się ubogi Janek. Cała sprawa okazuje się jednak bardziej skomplikowana, niż ktokolwiek się spodziewał. A smok może mieć poważny powód, że tak się zachowuje.

Smocze jajo to wartka i pełna humoru opowieść o tym, że zwycięstwo nie zawsze zależy od siły i uzbrojenia. Za to dar przyjaźni może się okazać… potężną bronią.


O autorze:
Paweł Gołuch urodził się w 1981 roku i od urodzenia mieszka w Skoczowie. Od najmłodszych lat pasjonowało go programowanie. Ukończył informatykę na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Po kilku latach pracy w zawodzie programisty przejął rodzinną firmę i wspólnie z żoną Marzeną zajęli się renowacją wyrobów ze skóry. Wychowują dwóch synów – Szymona i Piotra. To właśnie dla nich zaczął pisać i teraz nie wyobraża sobie, aby przestać. Poza rymowaniem uwielbia siatkówkę, górskie wycieczki i grę na gitarze
Rozdanie patronackie "Nim padnie pierwszy strzał"

września 22, 2021

Rozdanie patronackie "Nim padnie pierwszy strzał"

 

Kochani, z okazji dzisiejszej premiery zapraszam serdecznie na ROZDANIE , w którym do wygrania są 2 egzemplarze książki mojego patronatu "Nim padnie pierwszy strzał"💛

Zasady:
☀️Zgłoś się w komentarzu
☀️Obserwuj mojego bloga
☀️Udostępnij post na fb/Ig lub blogu

Można się zgłaszać tu, na IG - Femina_domi i/lub na fb - fb femina_domi
Książki wysyła @dreams_wydawnictwo
Czas trwania: 22.09-30.09
💛💛💛💛💛💛💛💛

POLECAM!


"Nim padnie pierwszy strzał" Katarzyna Żwirełło - recenzja patronacka

września 20, 2021

"Nim padnie pierwszy strzał" Katarzyna Żwirełło - recenzja patronacka

PREMIERA już 22 września. 

Ilość stron: 304
Oprawa: Miękka
Autor: Katarzyna Żwirełło
Format: 140x205

"Nim padnie pierwszy strzał" to świetna powieść sensacyjna, nie odarta z człowieczeństwa, miłości, i innych przyziemnych spraw. To książka, która zaskakuje, pokazując determinację ludzi, którzy chcieli  dobrze wykonywać swoją pracę - po prostu. 


OPIS:
Nigdy nie lekceważ przeciwnika.

Wydział do Walki z Terrorem Kryminalnym jest na tropie groźnego gangu. Podczas jednego z nieudanych zatrzymań dochodzi do strzelaniny, w której ginie zasłużony funkcjonariusz, a drugi zostaje ciężko ranny. Odtąd oczy całego kraju skupiają się na poczynaniach stołecznych organów ścigania, bez przyzwolenia na najmniejsze błędy.

Młody i pełny zapału Alan Berg zrobi wszystko, by dopaść przestępców, którzy o mało nie zabili jego mentora w policji i duchowego ojca. W swojej determinacji nie jest jedyny, a śledztwo mające ujawnić kryjówkę bossów wydaje się iść jak z płatka…
…aż do zatrzymania, które miało być po prostu rutynową akcją, ale okaże się doświadczeniem, po którym już nic nie będzie takie samo.


Autorka, Katarzyna Żwirełło, podeszła do powieści bardzo sprytnie. Rozpoczęła od pokazania nam ludzkiej twarzy policjantów. Ukazania skrawka codziennego życia i uczuć bohaterów. Mamy świetny, zwiastujący kryminalną akcję prolog i zaraz po nim serię wydarzeń, przez (dzięki) którym strona po stronie zaprzyjaźniamy się z bohaterami. Towarzyszymy im w ich pasjach, bierzemy udział w rodzinnych obiadach, poznajemy skrywane marzenia. Stają się nam bliscy, uśmiechamy się do ich życia, kiwamy ze zrozumieniem gdy stajemy się świadkami pierwszej miłości, podoba nam się obrazek broniącego prawa policjanta, który rumieni się na widok kobiety. Ale to tylko jedno z obliczy, bo jest także drugie, równie prawdziwe, ale zawodowe, w którym nasz główny bohater, młody idealista odkrywa, że nie każdy policjant żyje wg zasad, których ma bronić.


Kiedy my, jako czytelnicy wkładamy już kapcie, zaparzamy herbatkę i z ciekawością przewracamy strony, by dalej pobyć w tym męskim, surowym, ale bezpiecznym świecie akcja zaczyna przyspieszać. Miłość odchodzi na bok, marzenia zostają odsunięte, a na pierwszy plan wysuwa się akcja (przez duże A!). W tej części książki autorka popisała się wspaniałą umiejętnością dozowania i utrzymania napięcia, opisywania wydarzeń bez zbędnych emocjonalnych słów, ale w sposób, który te emocje wyzwala. Z wypiekami na twarzy, mając przed oczami bohaterów, jako ludzi z krwi i kości, których przecież tak polubiliśmy, stajemy się świadkami 'wojny' dobrych ze złymi. Nie ma tu miejsca na odpoczynek, czy chwilę oddechu - nie jesteśmy w stanie odłożyć książki nie doczytawszy jej do końca. Wszystko dzieje się szybciej, mocniej, intensywniej. Staramy się nadążyć za akcją, nieprzewidzianymi wydarzeniami i nagłymi zwrotami akcji. Mamy wrażenie, że autorka umieściła nas nagle w świetnie skrojonym amerykańskim filmie sensacyjnym, którego odbiór potęguje nasza wcześniejsza znajomość z bohaterami. 


Katarzyna Żwirełło w "Nim padnie pierwszy strzał" ujęła mnie opowieścią o normalnym, nie wydumanym, ale zwykłym prywatnym życiu policjantów. Przykuła moją uwagę bohaterem z zasadami, który ma swoje ideały, który został policjantem z prawdziwego powołania, i który nagle staje przed najtrudniejszym egzaminem w życiu. 

Ta książka to beztroska, to życie, krew, pot, łzy determinacja, to także opowieść o ludziach-bohaterach, którzy walczą o swoje dobre imię. Być może tak jak ja uronicie łezkę, być może skłoni Was ona do refleksji; jednego jestem pewna, nie pozostaniecie wobec niej całkowicie obojętni.
POLECAM!
Kropla błękitu - Denise Hunter

marca 20, 2021

Kropla błękitu - Denise Hunter

Wschodząca hollywoodzka gwiazda Mia Emerson padła ofiarą skandalu i szuka bezpiecznego miejsca, by ukryć się przed dziennikarzami. Znajduje je w położonym nad jeziorem miasteczku Bluebell w Karolinie Północnej, gdzie miała spędzić odwołany miesiąc miodowy.

Zaraz po przyjeździe poznaje Leviego Bennetta, który wraz z siostrami prowadzi Pensjonat Bluebell. Mia ufa, że Levi nie zdradzi miejsca jej pobytu, a on – że może jej się zwierzyć z problemów finansowych, które utrzymuje w tajemnicy przed siostrami.

Odnaleziony pamiętnik sprzed lat zainspiruje ich do wspólnego poszukiwania ukrytego w pensjonacie naszyjnika z rzadkim okazem brylantu, jednak przy okazji dojdzie do głosu coś jeszcze. Coś, co może bezpieczniej byłoby uciszyć…


"Kropla błękitu" to druga książka z serii Pensjonat Bluebell. Nie miałam okazji przeczytać pierwszej części i troszkę się bałam, czy nie będę tego odczuwała, ale zapewniam Was, iż obawy okazały się bezzasadne. Mimo, iż są pewne nawiązania do pierwszej części to jednak ta powieść dotyczy innych bohaterów i innej historii. Można je czytać niezależnie od siebie.

Główną bohaterką nowej historii Denise Hunter jest Mia. Wierząca, młoda aktorka, która bez swojej winy stała się ofiarą skandalu. W celu przeczekania i ucieczki z wielkiego miasta, w którym paparazzi nie dawały jej spokoju, udaje się do małego miasteczka Bluebell. Zatrzymuje się w wynajętym przez byłego narzeczonego pensjonacie, który dawniej prowadzili jej nieżyjący już dziadkowie. 

Mia korzysta z uroków pobliskiej przyrody, w czym towarzyszy jej właściciel pensjonatu Levi, któremu bardzo zależy na zapewnieniu jak najlepszych warunków gwieździe, a tym samym późniejszej reklamie, podupadającemu interesowi. Oboje zbliżają się do siebie za sprawą zaginionego naszyjnika z rzadkim brylantem, który wspólnie postanawiają odnaleźć.
 
"Kropla błękitu" to spokojna obyczajówka, w której wielki świat miesza się z tym przyziemnym. Sława i problemy z nią związane stają w szranki z brakiem pieniędzy i ciężką pracą. Choć była to miła opowieść, a dodatek wiary przedstawiony bardzo subtelnie to jednak cała historia mnie nie porwała. Wątki mi się dłużyły, chemii między bohaterami nie wyczułam na żadnej stronie, i ogólnego zaciekawienia też niestety nie zarejestrowałam. Przeczytałam, żeby przeczytać. Trochę poziewałam, miejscami zirytowałam na bohaterów, ale przeczytałam całą, bo była lekka, niewymagająca i taka subtelna. Relacja między głównymi bohaterami, jak i drugoplanowymi jest niewinna i delikatna. Wiara w słowach idzie w parze z wiarą w czynach. To była miła odmiana po współczesnych naszpikowanych seksem, wulgarnością i dosłownością w relacjach opisywanych w książkach. Niemniej mimo, iż urocza dla mnie zabrakło 'magii'.   

Zdecydowanie doceniam ładny styl autorki i przyjemny język. Jeżeli macie ochotę na tzw. niedzielną opowieść to ta książka idealnie się sprawdzi. Lekka, miła historia, która może nie poruszy specjalnie serca, ale dostarczy przyjemnych wrażeń. 

"Czwarta władza szóstej B" Adam Studziński

września 27, 2020

"Czwarta władza szóstej B" Adam Studziński

Ilość stron: 160
Autor: Adam Studziński
Ilustracje: Maksymilian Wiszniewski
Format: 122x187

Szkolny portal informacyjny? Ale nuda! Kto by chciał go prowadzić?
Nowy! On jeden wiedział, jaką władzę dają media. Można mieć wpływ nie tylko na sprawy innych uczniów, lecz także na decyzje dyrektora szkoły. A może nawet na ujęcie groźnego przestępcy…?
Współczesne media są pełne manipulacji. Dlaczego tak jest i jak się przed nią bronić? To opowieść, która obnaża mechanizmy społecznego przekazu, pokazuje wartość krytycznego myślenia i przestrzega przed bezmyślnym przyjmowaniem sensacyjnych newsów.
Śmiałe przedsięwzięcie - Elizabeth Camden

czerwca 22, 2020

Śmiałe przedsięwzięcie - Elizabeth Camden


Rosalind Werner, doktor chemii mieszkająca w Nowym Jorku na początku XX wieku, poświęca swoje życie, by znaleźć sposób na wyeliminowanie chorób przenoszonych przez wodę. Jest bliska opracowania przełomowej technologii oczyszczania wody doprowadzanej do domów w mieście. Musi jednak przekonać ludzi, aby uwierzyli w owoce jej pracy.

Nowo mianowany Komisarz do spraw Wody w stanie Nowy Jork, Nicholas Drake, jest niezwykle sceptyczny wobec Rosalind i działań jej zespołu. Kiedy kontrowersyjna sprawa w sądzie zmusi go do bezpośredniej konfrontacji z tą kobietą, będzie zaskoczony spotkaniem.


Rosalind i Nick zmierzą się z wzajemnym przyciąganiem, a jednocześnie staną po przeciwnych stronach barykady.


Lubię książki, w których główna bohaterka nie jest ofiarą losu, czekającą na księcia z bajki kobietą, której największym marzeniem jest facet - książę na białym koniu. Obyczajówek, w których kobieta jest niezależną, pewną siebie osobą, spełniająca się zawodowo jest - takie mam wrażenie - jak na lekarstwo. Elizabeth Camden, której książkę "Śmiałe przedsięwzięcie" szczerze Wam polecam, poszła o krok dalej. Jej bohaterka to nie tylko świadoma kobieta, która robi w życiu coś naprawdę ważnego, ale jest to kobieta z początku XX wieku, co jej postawę i charakter czyni jeszcze ciekawszymi.
"Piękna Pani" Lidia Miś

października 20, 2019

"Piękna Pani" Lidia Miś


 

Autor: Lidia Miś
Wydawnictwo Dreams
Ilustracje: Justyna Skoczylas
Ilość stron: 88
ISBN: 978-83-66297-06-7
Format: 203x254
Data wydania: WRZESIEŃ 2019





Październik jest miesiącem modlitwy różańcowej, modlitwy szczególnie związanej z Maryją, Matką Bożą. Korzystając z tego szczególnego miesiąca chciałabym polecić Waszej uwadze pięknie wydaną przez Wydawnictwo Dreams książkę o objawieniu Maryi dwójce pastuszków, Melanii i Maksyminowi. Objawienie miało miejsce w małej alpejskiej wiosce La Salete we Francji 19 września 1846 roku. 15 - letnia Melania oraz jej kolega 11 - letni Maksymin wypasali krowy gdy nagle ujrzeli ogromną jasność, z której wyłoniła się postać płaczącej kobiety, którą nazywali później Piękną Panią...

"Pampiludki"

maja 31, 2019

"Pampiludki"


Wbrew pozorom nie jest łatwo znaleźć dla dzieci książkę zarówno wartościową, jak i ciekawą. Asia Olejarczyk do tych dwóch cech dodała jeszcze niepowtarzalny temat i stworzyła krainę Pampilii. Pampiludki to ludzie dużej wiary, którzy poprzez swoje przygody, czy zwykłe sytuacje życiowe tłumaczą dzieciom zagadnienia dotyczące wiary chrześcijańskiej. Każda z trzech części dotyczy innego zagadnienia, ale każda jest napisana w sposób interesujący, który zaciekawia dzieci i dorosłych. Przepiękne ilustracje i twarda okładka dopełniają obrazu książek, które wraz z córką serdecznie Wam polecamy.


W skład serii o Pampiludkach wchodzą trzy książki:
 
"Pampiludki i Królestwo Niebieskie"
"Pampiludki i tajemnice wiary"
"Pampiludki na szlaku szczęścia"


Każda część liczy ponad 60 stron i dzieli się na krótkie, kilkustronicowe rozdziały, wzbogacone pięknymi ilustracjami. Każda książka posiada spis treści oraz mapę Pampilii. Książeczki te pochodzą ze specjalnej serii Heaven Wydawnictwa Dreams - linii książek chrześcijańskich. Cała seria jest idealna na prezent dla dzieci wierzących, już od wieku przedszkolnego wzwyż.