Mixa Hyalurogel

maja 12, 2017

Mixa Hyalurogel

Parę tygodni temu skorzystałam ze świetnej akcji Mixa, która dawała możliwość zamówienia bezpłatnej 5-dniowej kuracji nawadniającej. Na kurację składało się 5 próbek, po 1ml kremu HYALUROGEL, dołączonych do rozkładanej tekturki podzielonej na 5 dni, na której zamieszczone były informacje dotyczące kremu oraz ogólnej pielęgnacji twarzy. Moje testy mimo 5 próbek trwały przez 10 dni, gdyż każda próbka spokojnie wystarczała na 2 dni (przy stosowaniu 1xdzień).

  
"Leśni bracia"

maja 11, 2017

"Leśni bracia"

Ostatnio dość ostro wypowiadałam się o książce dla dzieci "Królik i Misia. Niesmaczne zwyczaje Królika", którą uważam za nieodpowiednią dla młodszych dzieci, nie wartą żadnych pieniędzy. Dzisiejszym wpisem chciałabym pokazać, że można wybrać dla naszych pociech książkę wartościową, a jednocześnie niezwykle interesującą i wciągającą zarówno dla rodziców, jak i dla dzieci. Książka, którą mam na myśli to "Leśni bracia" Weroniki Kurosz Wydawnictwa Zysk i S-ka, która opowiada o dwóch energicznych i niesfornych braciach, charakteryzujących się ogromną życzliwością, nieustającą chęcią niesienia pomocy oraz ... bujną czupryną, (zawsze pełną leśnych skarbów).

(Nie) Szczęśliwe zakończenie

maja 05, 2017

(Nie) Szczęśliwe zakończenie

Niestety nie mam za dużo do napisania o książce, której strony po prostu przerzucałam...
Nuda. Książka się ciągnie, a bohaterzy irytują. Dla bardzo chcących i bardzo nudzących się. Nie czułam entuzjazmu bohaterki, drażniła mnie i męczyła. Córkę i więzy rodzicielskie lepiej byłoby pominąć milczeniem, bo tak irytującej (nawet jak na nastolatkę) postaci i jednocześnie tak fatalnie wywiązujących się rodziców ze swoich obowiązków dawno w żadnej książce nie 'widziałam'.
Okładka zapowiadała miłe spędzenie czasu, beztroskę i dobra zabawę z jej treścią. Na okładce te zapowiedzi się skończyły.


Tyle. Zamieszczam jeszcze opis fabuły: Bestsellerowa autorka Sonia Geppert z warszawskich salonów ucieka do małej mieściny nad morzem. I – o dziwo! – życie tam okazuje się niezwykle interesujące. Zmagania z codziennością, z obudzoną ponownie seksualnością dojrzałej kobiety i z własną niemocą twórczą przynoszą zaskakujący portret współczesnej kobiety. (http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7433,Szczesliwe-zakonczenie)

Nie wiem dla kogo ten portret był zaskakujący, jak dla mnie był po prostu nudny.
November 9 - Colleen Hoover

maja 03, 2017

November 9 - Colleen Hoover

Kryminał kończy się, gdy zabójca zostaje schwytany. Biografię wieńczy ostatnie słowo o opisywanym życiu. Historia miłosna powinna połączyć zakochanych, prawda? W takim razie to chyba nie jest opowieść o miłości...”
9 listopada to data, która zaważyła na losach Fallon i Bena. Tego dnia spotkali się przypadkiem i od tej chwili zaczynają tworzyć dwie historie: jedna to ich życie, drugą pisze Ben zauroczony swoją nową muzą. Choć los postanawia ich rozdzielić, to wzajemna fascynacja jest na tyle silna, że nie może pokonać jej ani czas, ani odległość. Co roku 9 listopada rozpoczyna kolejny rozdział historii – tej realnej i tej fikcyjnej. Gdy nieubłaganie zbliża się koniec powieści, szczęśliwe zakończenie wydaje się jedynie mrzonką, bo historia na papierze zaczyna różnić się od tej, w którą wierzy Fallon…

„Zagubiliśmy się między fikcją a rzeczywistością. Nieważne, jaką wersję poznacie. Nieważne, który z ostatnich rozdziałów okaże się tym prawdziwym. Ważne jest tylko jedno: zawsze będę ją kochał”.

Nowa książka Colleen Hoover to opowieść o młodym pisarzu, jego niezwykłej muzie i przeznaczeniu, które ukrywa między wierszami coś więcej niż miłość.

(źródło: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,20734,November-9)


W końcu trafiłam na obyczajówke, która mnie wciągnęła, i którą z prawdziwą przyjemnością od pierwszej do ostatniej strony czytałam. Historia, którą zaproponowała Colleen Hoover mimo często stosowanego, zarówno w filmach jak i książkach, wątku o spotykaniu się raz w roku została przedstawiona przez pisarkę w sposób niesztampowy. Mamy tutaj do czynienia z dobrze napisaną, trzymającą w napięciu, okraszoną fajnym dowcipem historią, którą bardzo dobrze i szybko się czyta. 

Mimo, iż historia początkowo zdaje się być prosta i dość oklepana to jednak autorka co chwilę otwiera przed nami kolejne drzwi, z których dowiadujemy się czegoś nowego. Spotkanie dwojga młodych ludzi mimo, iż jawiło się jako przypadkowe okazało się być ciągiem tragicznych wydarzeń, które poznajemy w miarę rozwoju historii. Każde z dwojga głównych bohaterów przeżyło swoistą traumę, która splotła ich losy i sprawiła, że tytułowy 9 listopad zyskał nowy, szczęśliwszy dla nich wymiar.


Autorka umiejętnie wplata w powieść sporą dawkę humoru, który rozjaśnia historie smutnych okoliczności życia bohaterów.


Książkę czyta się z prawdziwym zainteresowaniem. Autorka potrafi budować emocje, na dodatek bardzo dobrze opisuje uczucia bohaterów. Było to moje pierwsze spotkanie z Colleen Hoover, ale z pewnością nie ostatnie.

Podsumowanie: Jedno spotkanie w roku przez pięć lat, bez żadnej innej formy kontaktu, pokazane oczami dwojga bohaterów okazało się naprawdę dobrą, ciekawą i wciągającą lekturą. Polecam :)
Ocena: 9/10

Wachlarz rzęs naturalnie? Lash Volution

maja 01, 2017

Wachlarz rzęs naturalnie? Lash Volution

Postanowiłam przetestować i podzielić się opinią o jednym z produktów, który znalazł się w marcowym pudełku ShinyBox. Jak zapewnia producent LashVolution (https://lashvolution.pl/) po 4 tygodniach stosowania moje rzęsy będą dłuższe, gęstsze, mocniejsze i bardziej lśniące. Odważna deklaracja więc chętnie przekonam się, czy tak rzeczywiście sie stanie. Z natury rzęsy mam czarne, długie i jest ich sporo, ale jednak nie pogardzę większą gęstością i mniejszym wypadaniem ;)



Według informacji na opakowaniu w Polsce zostały wykonane badania nad tym preparatem, (na grupie 30 kobiet), które wykazały, iż stosowanie LashVolution spowodowało o 87% dłuższe i o 80% gęstsze rzęsy. No cóż, grzechem byłoby nie spróbować;) Ponieważ mam za sobą już tydzień stosowania to zostały jeszcze tylko trzy .... :)


Serum wygląda jak typowy eyeliner, z tym że jest bezbarwny.
Jego aplikacja nie sprawia żadnej trudności :)


Skład: LashVolution zawiera najwyższej jakości składniki. Skład: woda, gliceryna, myristoyl pentapeptide-17, propanediol, ekstrakt z kamelii japońskiej, wyciąg z pokrzywy, acrylates/C 10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, ekstrakt z rumianku, dechloro dihydroxy difluoro ethylcloprostenolamide, disodium EDTA, ethylhexylglycerin, niacinamide, phenoxyethanol, propylene glycol, sodium Hydroxide. Produkt nie był testowany na zwierzętach.

Rzęsy przed stosowaniem: