Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magda Stachula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magda Stachula. Pokaż wszystkie posty
Pisarka - Magda Stachula

września 24, 2023

Pisarka - Magda Stachula

Ukradłaś mi moją historię.
Przez ciebie moje życie straciło na jakości.
Jesteś tam, gdzie oczami wyobraźni widzę siebie.
To nie ty powinnaś być szczęśliwa, tylko ja.

Laura Ruta to bestsellerowa autorka thrillerów. Właśnie świętuje premierę najnowszej powieści, która zbiera entuzjastyczne recenzje. Dzień po spotkaniu z czytelnikami pisarka dostaje tajemniczą przesyłkę, której zawartość przypomina jej groźbę sprzed lat. Kto jest nadawcą? Jak zdobył adres Laury? I wreszcie skąd wie, kiedy skończy się jej życie. Czy właśnie oznajmił, że planuje ją zabić?
Kilka dni później Laura Ruta znika bez śladu. Ruszają poszukiwania, policja przesłuchuje świadków i podejrzanych, a media spekulują, czy to zaplanowany, marketingowy performance czy jednak ktoś uprowadził pisarkę.

Co się stało z Laurą Rutą? Czy kobieta wciąż żyje?

Przejmujący thriller, który zanurzy Cię w mroku niespełnionej zemsty, wykreowanej przez chorą wyobraźnię.


"Pisarka" do sięgnięcia skusiła mnie wieloma pozytywnymi opiniami oraz obiecującym opisem. Niestety, okazało się, że mój gust nie do końca pokrywa się z tymi, które wyrażały zachwyt książką, a i sam opis zdaje się ciekawszy niż fabuła...

Autorka miała bardzo udany początek powieści:

- Czy nie boi się pani, że sama padnie ofiarą własnej wyobraźni? - Przez jego twarz przebiega lekki uśmiech. - A wymyślone przez panią historie ziszczą się w rzeczywistości? - dodaje.

Słowa zaciekawiają, sugerują dalsze ciekawe wydarzenia, są obietnicą, że coś się wydarzy, ale tak naprawdę przez większą część książki nie wydarza się nic. Powieść okazuje się nadmuchaną wydmuszką, w której brakuje akcji, w której powielane są wydarzenia, poprzez pokazywanie ich z perspektywy innych bohaterów. 

Narratorami w powieści są cztery osoby, każda ze swoimi wadami i sekretami. Tutaj, czyli przy budowaniu postaci, Magda Stachula wybrała drogę dość schematyczną - niestety. Sekrety bohaterów nie zaskakują, w tych naprawdę dobrych thrillerach ich już nie znajdujemy. Ten gatunek bardzo się rozwinął i naprawdę trudno jest zaskoczyć czytelnika. Tutaj się to nie udało. Mnie powolne brodzenie przez kolejne strony męczyło, ale brnęłam dalej ciekawa, jak autorka rozwiązała wątki. Czy było warto? Z perspektywy już po przeczytaniu mogę napisać, że nie, ALE będąc w trakcie czytania, nie potrafiłam odłożyć książki nie poznając zakończenia.


Podsumowując: Wydarzenia, poprzez ukazywanie ich oczami różnych bohaterów, zapętlają się niewiele wnosząc do dalszej akcji. Spokojnie można przekartkowywać powieść nic przy tym nie tracąc. Zakończenie, które w thrillerach jest tak ważne i potrafi czasem odwrócić całą ocenę książki również nie wywołało mojego zachwytu. 

"Pisarka" okazała się historią, którą można przeczytać i następnie szybko zapomnieć. Dla mnie było to spotkanie rozczarowujące. A jakie będzie dla Was? Musicie sięgnąć i przekonać się czy ten thriller trafi w Wasze serca, czy tak jak jak, zawiedziecie się. 
Trzecia - Magda Stachula

marca 22, 2022

Trzecia - Magda Stachula


Najpierw był błysk flesza – ktoś zrobił jej zdjęcie z ukrycia.
Później usłyszała tajemniczy głos w mieszkaniu.
Potem ktoś stał pod jej drzwiami. Nasłuchiwał.

***

Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.

Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.
Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia.


Podobno "Trzecia" jest najsłabszą powieścią autorki, co potwierdzałby ranking na portalu LubimyCzytać. Owszem, nie jest to wybitny thriller, jednak z całą pewnością jest sto razy lepszy niż napisany z Klaudią Muniak i Alicją Sinicką "Estrogen". Po przeczytaniu "Trzeciej" od razu nasunęło mi się porównanie z "Winną" Sinickiej, czy "Terapią" Muniak, a to oznacza, że nie jest to historia nowatorska, nieodkładalna, wciągająca i pełna napięcia. Raczej mamy do czynienia z przeciętnym thrillerem, który dobrze się czyta, który nie przeszkodzi nam w wypełnieniu wszystkich zaplanowanych obowiązków, który nie będzie zaprzątał naszych myśli. Ot, thrillerowe czytadełko.

Narracja w "Trzeciej" prowadzona jest przez różnych bohaterów, jednak główną postacią jest Eliza, terapeutka, mająca swoje problemy. Otóż, od pewnego czasu, czuje się ona obserwowana. Zbiega się to w czasie, z poznaniem Borysa, tajemniczego mężczyzny pochodzenia rosyjskiego. Eliza jest kobietą emocjonalną, trochę naiwną. Bardzo szybko zakochuje w poznanym mężczyźnie i zamieszkuje z nim. Nie ma najlepszego zdania o swoich pacjentach, nie ma przyjaciół... w zasadzie ma tylko młodszego brata, bo z rodzicami też się nie dogaduje.


Tak jak wspomniałam, narracja jest prowadzona przez kilka osób, dzięki czemu poznajemy również historię Borysa oraz pewnej kobiety, która była niejako przyczyną wszystkich wydarzeń. Magda Stachula oparła swój thriller o ciekawy wątek bezpieczeństwa i anonimowości w sieci. Ten aspekt powieści bardzo przypadł mi do gustu. Również zakończenie baardzo miło mnie zaskoczyło. Po miejscami nudnawej fabule było jak światełko w tunelu; coś nieoczywistego, co mnie autentycznie zaskoczyło.

Bez szaleństw, z dobrymi momentami, bez większych emocji, ale jednak z ciekawością przeczytałam "Trzecią". Myślę, że sięgnę jeszcze po inne książki autorki.
Ocena: -6/10
Estrogen - Klaudia Muniak Alicja Sinicka Magda Stachula

lutego 24, 2022

Estrogen - Klaudia Muniak Alicja Sinicka Magda Stachula

Trzy autorki thrillerów postanowiły połączyć siły i stworzyć jeden. W zamyśle zapewne świetny. Czy taki się okazał? Niestety, nie.... 

Nowobogacka rodzina Jurczyków pnie się po szczeblach drabiny społecznej w oszałamiającym tempie. Sieć ekskluzywnych restauracji wreszcie zaczyna przynosić niebagatelne zyski, co podnosi prestiż rodziny i otwiera przed nią nowe możliwości. Nic nie wskazuje na ciąg tragedii, które mają się wydarzyć…


Utalentowany kucharz i popularny celebryta – duma rodziny – Michał Jurczyk nie pojawia się w odcinku na żywo kulinarnego show, które pokochała cała Polska. Na puste miejsce w jury spoglądają one: Daria, Patrycja i Michalina. Kobiety kochające go do szaleństwa. Kobiety tak samo go nienawidzące. Narzeczona planująca ślub, porzucona była dziewczyna i – żyjąca wiecznie w cieniu brata – siostra bliźniaczka. Która z nich najbardziej pragnęła, żeby zniknął?

Trzy autorki, trzy bohaterki. Była narzeczona, obecna oraz dla urozmaicenia siostra. W tle dodatkowo rodzice bohatera, o którym przez całą książkę rozmyślają ww. niewiasty. 

20 stron, 50 stron, 80 stron, 100 stron, 110... Czytanie kolejnych stron było dla mnie drogą przez mękę. Siłą woli przewracałam kartki, nie mogąc już patrzeć na literki składające się w monologi wewnętrzne sfrustrowanych bohaterek, których świat toczy się wokół Michała. Niby kobiety są inteligentne, prowadzą swoje interesy, obracają sporą gotówką, są młode i wykształcone, ale nie potrafią żyć bez tego akurat mężczyzny, a przynajmniej Daria i Patrycja, bo jego siostra, której myśli również ciągle krążą wokół Michała, jest po prostu na niego wściekła. Więc tak strona po stronie czytamy o tym co się dzieje w ich głowach. A tam jak wspomniałam tylko Michał, Michał i Michał. Nudy. Zapytacie zapewne, gdzie tu thriller, gdzie zagadka. A zagadka i owszem jest: co się stało z Michałem, bo Michał znika. 

Fabuła nie toczy się jednotorowo, mamy retrospekcje bliższe i dalsze, mamy bieżące wydarzenia i tę nieszczęsną intrygę, która jest prosta jak konstrukcja cepa. Naprawdę, chciałabym napisać coś pozytywnego, ale NIC nie przychodzi mi do głowy. Nie ma w fabule niczego zaskakującego, porywającego, nie ma tu emocji, napięcia. Nie ma tu nic. Tajemnica związana z Michałem jest banalna i niezwykle łatwa do odgadnięcia. Także żadna z bohaterek nie wyróżnia się ponad pozostałe. Dla mnie słabiutka książka do szybkiego zapomnienia. 


Książki Klaudii Muniak:
"Dom obok"

Książki Alicji Sinickiej: