listopada 11, 2020

"Stażystka" Alicja Sinicka

Zakazany układ i seria tajemniczych zbrodni.
Wciągający thriller psychologiczny Alicji Sinickiej.
Marek Skalski szuka stażystki. Pomaga mu w tym Ewa Skalska, która bardzo dobrze zna swojego męża. Wie, która kandydatka go zaintryguje. Wie, jakie będzie miała włosy i kolor oczu. Wie, że Marek ponownie ją zdradzi. Klaudia Neter nie ma wątpliwości, że ten staż jest jej szansą na lepszą przyszłość. Z czasem odczuwa jednak coraz większy niepokój. Zostaje uwikłana w niebezpieczny trójkąt, lecz zamierza się z niego wycofać. W Oławie zostaje znalezione ciało jednej z dwóch zaginionych młodych kobiet. Każda z nich wcześniej odbywała staż u Skalskiego. Klaudia zaczyna obawiać się o własne życie. Nie wie jednak, z której strony może nadejść niebezpieczeństwo.

Alicja Sinicka swoją książką "Stażystka" wprowadziła nas w świat swoistego luksusu. Główną bohaterką jest szukająca pracy Klaudia. Aby spełnić swoje marzenie i otworzyć wraz z koleżanką siłownię potrzebuje pieniędzy, ma na to pół roku. Nie może i nie chce podjąć każdej pracy, pragnie pracy z dobrym wynagrodzeniem, chociaż doświadczenie zawodowe ma zerowe. Klaudia była wcześniej luksusową młodą prostytutką, kobietą do towarzystwa, która trochę przykładem matki obrała taki, a nie inny kierunek w życiu. Nieprzyjemne doświadczenie z jednym z klientów otwiera jej oczy, utwierdza w przekonaniu, że taka przyszłość to zbyt niepewny kawałek chleba. Znajduje w internecie ogłoszenie o pracę, w której bardzo dobrze prosperująca firma w małej miejscowości poszukuje kobiety na stanowisko stażystki. Intrygujące jest to, iż oferują bardzo wysoką stawkę, za nie w pełni skonkretyzowane wymagania. Oczywiście Klaudia od razy wysyła życiorys, a wkrótce potem, mimo spóźnienia na rozmowę kwalifikacyjną zostaje zatrudniona. W nowej pracy poznaje przystojnego szefa oraz jego piękną żonę.

Absurd sytuacji i tajemnic, jakie mają bohaterowie zdecydowanie przekroczył moją tolerancję. To, co działo się na kartach powieści to groteska z komedią ukryta pod płaszczykiem thrillera(?). Dobre słowo mogę napisać o kreacji dwóch bohaterów "Stażystki", tj. Marka i jego żony Ewy. Obie postaci są wyraziści, porządnie wykreowani - Marek ze swoją manią na punkcie symetrii i Ewa ze swoją zamkniętą pozą, za którą kryje się wulkan emocji.  Natomiast Klaudia, główna bohaterka ... po prostu jest. Wszyscy razem są natomiast zdecydowanie dziwni. Nie ma tu ani jednej 'normalnej' osoby, a ich, nazwijmy to skrzywienia, zdecydowanie nie urealniają przedstawionej rzeczywistości. Nie ma tu postaci pozytywnej, żadnej z nich nie chciałabym spotkać na swojej drodze. Ponadto poziom anomalii i dziwnej motywacji bohaterów został zdecydowanie przekroczony. Obsesje, dewiacje to się może zdarzyć, ale tutaj one zdecydowanie przysłoniły inne aspekty powieści. 

Trudno mi pisać o jakiś pozytywach, gdyż nawet zakończenie nie wywołało we mnie zmiany zdania. Owszem, można je nazwać zaskakującym, ale w tym negatywnym znaczeniu. Autorka nie odpuściła żadnemu z bohaterów. Nawet końcówka to kolejne wynaturzenie bohaterów. Przekombinowane i przesadzone, zupełnie oderwane od rzeczywistości i jakiejkolwiek realności. 
Dziwnie mi się czytało tę książkę. Niczego dobrego nie wniosła, a jedynie co z niej zapamiętam to absurd. 
Nie polecam.
Ocena 3/10 
 

Do zakupienia m.in w księgarni Tania książka

36 komentarzy:

  1. Nie czytałam "Stażystki", ale słyszałam wiele dobrego o tej książce, więc zaskoczyła mnie nieco Twoja opinia. Jednak Cię rozumiem, bo sama nie lubię absurdów w powieściach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam tej książki, ale jakoś nie "przemawia" do mnie na tyle, żebym miała po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również nie czytałem. Zaś obecnie - kładę nacisk na ściśle historyczne rzeczy, poza fikcją literacką na "Wielkim Oczekiwaniu". Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka wydaje się bardzo ciekawa, szkoda, że wypadła słabo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że książka Ci się nie podobała. Ja bardzo przyjemnie ją wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze jej nie czytałam, szkoda że wypadła słabo. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam "Stażystki" może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam, ale warto zawsze przekonać się samemu ☺️

      Usuń
  8. Zaskoczyła mnie nieco Twoja recenzja. Myślałam, że to świetna ksiażka bo przeczytałam sporo pozytywnych opinii i nawet wpisałam ją na swoją list,ę do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lektura przede mną, porównam wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam problem z książkami, w których bohaterowie są tacy, że nijak nie mogę ich polubić. Tutaj nie poczułam, delikatnie mówiąc, sympatii do bohaterki już po przeczytaniu samego opisu ;) Twoja recenzja tylko dorzuciła drewek do ogniska. Może kiedyś, z braku laku, ale nie za szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że i Tobie raczej nie przypadłaby do gustu 😉

      Usuń
  11. Ojć, słabo wypada. Szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  12. Absurd goni absurd z tego co piszesz, a ja tyle dobrego o tej książce słyszałam. Wygląda na to, że kolejna przereklamowana pozycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie tak było, ale każdy ma inny gust, więc może daj jej szansę. Kto wie, może Tobie się spodoba 😉

      Usuń
  13. Ja też nie polecam... nikomu ale być może komuś sięspodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam, ale jestem w szoku, że autorka aż tak przesadziła w tej książce z absurdami. Chciała za dużo i wyszło z tego jak wyszło... Oprócz tego, nie rozumiem jak główną bohaterkę można stworzyć taką byle jaką. Powinna mieć to coś w sobie, co zauroczy czytelnika. Szkoda, że nawet zakończenie nie pomogło tej książce. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. O proszę, dawno się nie spotkałam z taką słabą książką.

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślałam, że trochę lepsza będzie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaczęłam ją czytać, ale odłożyłam na później. Za mało też przeczytałam, żeby wyrobić sobie o niej zdanie.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  18. Wykreślam ten tytuł z mojej listy książek do przeczytania. Dziękuję za tą recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj szkoda, dziękuję za recenzję. Będę jej unikała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mimo wszystko chciałabym kiedyś sprawdzić twórczość tej autorki, acz niekoniecznie wybrałabym na pierwszy ogień "Stażystkę".

    OdpowiedzUsuń
  21. To jestem w szoku, bo mi się "Stażystka" bardzo podobała. Książkę też przeczytało kilka moich koleżanek i każda z nich była zachwycona tą jak i pozostałymi tytułami powieści tej autorki. Polecam sięgnąć po serię "Oczy wilka" lub "Służącą", być może jednak się przekonasz do pióra Alicji Sinickiej. Zdaję jednak sobie sprawę, że jednym się podoba innym nie. Oto przecież chodzi, bo każdy inaczej odbiera daną książkę. Ja jednak polecam sięgnąć po "Oczy wilka", ciekawa jestem Twojej opinii :) Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i dodasz go do obserwowanych. Zostaw również adres swojego miejsca, z przyjemnością Cię odwiedzę.

Copyright © Femina domi , Blogger