listopada 27, 2018

"Ścigany"

"Ścigany"

listopada 27, 2018

"Ścigany"

Macie tak czasami, że czytacie książkę, ale czujecie się jakbyście oglądali film? Ja tak miałam w trakcie czytania "Ściganego". Autorka Katarzyna Michalak tak dynamicznie i plastycznie poprowadziła akcję, że miałam wrażenie oglądania całkiem dobrego, zręcznie zrealizowanego i ciekawego filmu sensacyjnego. Takie amerykańskie kino. Ogląda się z fascynacją, obraz na najwyższym poziomie jest przyjemny dla oka, fabuła wciąga, ale są takie momenty i takie efekty specjalne, które odrealniają całą historię. 

Danka i Hubert to dwoje życiowych straceńców. Byli przekonani, że nic dobrego ich nie czeka. Aż spotkali siebie. Danka pomogła mu, kiedy ranny i ścigany przez policję uciekał przez bieszczadzkie bezdroża. Uwierzyła w jego niewinność, choć był poszukiwany za zabójstwo. 
Był taki jak ona. W oczach miał gniew, w duszy mrok, a w sercu głęboką ranę po wielkiej miłości. I jeszcze większej krzywdzie. Hubert sprowadził na nią same kłopoty. Aby go chronić musiała znosić poniżenie i oddać się innemu mężczyźnie. Ale oddała mu tylko ciało. Serce zamroziła już dawno. Nie miała nic do stracenia i na niczym ani na nikim jej nie zależało. Nie można jej było przekupić ani zastraszyć. 
Tylko miłość była w stanie to zmienić. I namiętność, tak silna, że pali wszystko, co stanie jej na drodze. (opis wydawcy)

listopada 22, 2018

"W labiryncie obłędu" Jolanta Kosowska

"W labiryncie obłędu" Jolanta Kosowska

listopada 22, 2018

"W labiryncie obłędu" Jolanta Kosowska

W ostatnim czasie przeczytałam aż trzy dobre książki, i to jedna za drugą! Koniec świata normalnie;) Ale do rzeczy. Zacznę od najlepszej z nich. Powieść Jolanty Kosowskiej "W labiryncie obłędu" to powrót do tego, co pokochałam w "Niepamięci". Napięcie, ułuda zmieszana z rzeczywistością, wspaniałe opisy, tajemnica...

Wojciech Krzewiński jest wziętym psychoterapeutą. Stosuje niekonwencjonalne metody, które przysparzają mu zarówno zachwyconych pacjentów, jak i zagorzałych wrogów.
Pewnego dnia tajemniczy przybysz z Włoch przekazuje mu wiadomość, że Karolina, dawna dziewczyna Wojtka, potrzebuje jego pomocy. Młoda, ale odnosząca już sukcesy malarka pracuje obecnie w Toskanii, na jesieni planuje dużą wystawę we Florencji i wydaje się ostatnią osobą, która mogłaby wymagać psychoterapii. Cała sprawa pachnie szytą grubymi nićmi mistyfikacją, mimo to Wojtek postanawia pojechać do hotelu, w którym miała zatrzymać się Karolina. Niedługo potem zaczynają mnożyć się pytania bez odpowiedzi
.
(opis wydawcy)

W "Labiryncie obłędu" zaczyna się jak najlepszy thriller. Do Wojciecha Krzewińskiego, psychoterapeuty, przychodzi nieznajomy mężczyzna. Człowiek ten zwraca się do niego z prośba o pomoc dla Karoliny, dawnej dziewczyny lekarza. Karolina i Wojtek rozstali się rok wcześniej, a powodem były niekonwencjonalne próby stosowane przez psychoterapeutę, mające na celu pomoc mu w zrozumieniu leczonych przez niego pacjentów. Dziewczyna nie mogąc znieść kolejnych destrukcyjnych prób podejmowanych przez Wojtka, które omal nie skończyły się dla niego, a może i dla niej śmiercią, opuszcza go i wyjeżdża do Toskanii. Lekarz nie potrafi zrozumieć, co takiego mogło się wydarzyć we Włoszech, że ta spontaniczna, pełna życia, kolorowa Karolina zmieniła się - wg słów nieznajomego - w owładniętą obłędem dziewczynę. Jest to dla niego tym bardziej nie do uwierzenia, że przez cały ten czas utrzymywali kontakt mailowy.

W powieści p. Kosowskiej narracja odbywa się dwutorowo. Pierwsza jest prowadzona przez Wojciecha Krzewińskiego, a druga przez Karolinę. Dzięki temu mamy możliwość przyglądania się historii z dwóch punktów widzenia. Lekarz oprócz wspominania swojej relacji z dziewczyną, czyta jej pamiętnik, z którego dowiadujemy się i możemy śledzić rozwój jej obłędu, a to czyta się fenomenalnie. Autorka, jak w najlepszym thrillerze wciąga nas w intrygę, miesza bohaterce jak i nam w głowach, perfekcyjnie przedstawia studium rozwoju choroby psychicznej, ... ale czy na pewno choroby? Oderwanie się w tym momencie od książki jest fizycznie niemożliwe. Pani Kosowska miesza świat rzeczywisty z iluzją tak sugestywnie, że sami nie wiemy czy to sen, czy jawa, wytwór chorej wyobraźni, a może dziwna, niezrozumiała, zaplanowana intryga? Ale po co, dlaczego? Tego dowiadujemy się dopiero na końcu książki. Razem z nami tę zagadkę próbuje rozwiązać Wojciech Krzewiński.

"W labiryncie obłędu" to nie tylko świetnie skrojona powieść z dreszczykiem, tajemnicą, dawnym, niewypalonym jeszcze uczuciem. To powieść pełna namiętności, żaru, swoistej frywolności, a nawet wyuzdania, to również sugestywnie opisane piękno Włoch. Czytając przenosimy się do tej wspaniałej, słonecznej, ale i niebezpiecznej Toskanii. Autorka bardzo dobrze pokazuje i łączy te dwa oblicza miasta, tak jak i dwa oblicza posiada Karolina. Toskania zdaje się być synonimem bohaterki. Z jednej strony Karolina jest piękna, kolorowa, wesoła, oddana sztuce, czyli taka jaką pokochał i jaką pamięta Wojciech, a z drugiej pełna namiętności, wyzwolona, żywiołowa dziewczyna, w jaką przeobraziła się, mieszkając w Toskanii.

Muszę również wspomnieć o okładce, która bardzo mi się podoba bo świetnie oddaje charakter powieści. Czy w takim razie jest to powieść bez wad? Oczywiście nie, dla mnie troszkę za dużo było tej 'namiętności', ale powieść została tak skonstruowana i napisana, że zalety zdecydowanie tę wadę przykrywają.


Podsumowanie: "W labiryncie obłędu" to perfekcyjnie skonstruowane studium rozwoju szaleństwa. To wspaniale przedstawiona i oddająca klimat powieści Toskania. To bohaterowie, którym nie możemy ufać. To powieść pełna namiętności, która zwodzi nas od początku do końca, i którą szczerze POLECAM! Tak manipulowana fabułą mogę być zawsze.
Ocena: 9/10



Inne książki Jolanty Kosowskiej:

listopada 17, 2018

L’Oréal - COLOR RICHE SHINE LIPSTICK - Pomadka do ust

L’Oréal - COLOR RICHE SHINE LIPSTICK - Pomadka do ust

listopada 17, 2018

L’Oréal - COLOR RICHE SHINE LIPSTICK - Pomadka do ust

Opis producenta:

Szukasz idealnej szminki, która zachwyci Cię głębią koloru i unikatowym efektem? Poznaj Color Riche Shine, której wysokiej jakości formuła oczaruje Cię juz podczas pierwszego użycia. To innowacyjna i trwała szminka dla poszukujących inspiracji pewnych siebie kobiet. Color Riche Shine to obowiązkowy produkt w kosmetyczce każdej nowoczesnej kobiety. 


Color Riche Shine to szminka dla kobiet, które uwielbiają codzienny komfort idący w parze z najnowszymi trendami. Zmysłowe usta, subtelny połysk oraz trwały efekt na pewno przypadną Ci do gustu. Dodatkowo imponująca gama kolorystyczna sprawi, że każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Doceń innowacyjną formułę, prostą aplikację oraz wyjątkową trwałość. Postaw na Color Riche Shine i zostań miłośniczką ponadczasowej elegancji!
  

listopada 11, 2018

"Wróć do Triory" Jolanta Kosowska

"Wróć do Triory" Jolanta Kosowska

listopada 11, 2018

"Wróć do Triory" Jolanta Kosowska

Jolanta Kosowska to pisarka, którą po jednej powieści, "Niepamięć", pokochałam. Rzadko się zdarza by książka obyczajowa zrobiła na mnie takie wrażenie. Nic więc dziwnego, że tylko wypatrywałam na horyzoncie kolejnych powieści autorki. Wkrótce na mojej półce pojawiły się "W labiryncie obłędu" oraz "Drugie dno", a zaraz potem "Wróć do Triory", która zdobywała na blogach same wysokie noty i właśnie od niej postanowiłam zacząć.  

*****

Są takie miejsca, w których czas zatacza koło – miejsca jakby nierzeczywiste, pełne niedopowiedzeń i tajemnic, zamieszkane przez wyłaniające się zewsząd duchy przeszłości. Taka właśnie jest Triora, leżąca na uboczu mała wioseczka w Alpach Liguryjskich. W szesnastym wieku doszło tu do pogromu rzekomych czarownic, na stosach spłonęło kilkadziesiąt niewinnych kobiet. Dzisiaj widma sprzed wieków mieszają się z rzeczywistością, tworząc aurę, która potrafi przyciągać, zaskakiwać i przerażać.
To właśnie tutaj przetną się drogi czworga młodych ludzi: skonfliktowanego ze szkołą nauczyciela, cierpiącego na chorobę nowotworową muzyka, byłego narkomana i dziewczyny o tajemniczej przeszłości. Czy duchy Triory okażą się im przychylne? Co się wydarzy, gdy granice między światem realnym a tym, czego nie da się pojąć rozumem, zaczną się zacierać? 

listopada 07, 2018

"Lokatorka"

"Lokatorka"

listopada 07, 2018

"Lokatorka"

Przeczytałam. To nie było to czego się spodziewałam.
Przeczytałam i mam mieszane uczucia. Z jednej strony trudno się od książki oderwać. Autor prowadzi fabułę wciągając w wydarzenia czytelnika, który chcąc nie chcąc MUSI dowiedzieć się co będzie dalej i jak się ta historia zakończy. Ale z drugiej strony.... to nie jest wybitna historia, to nawet nie jest specjalnie dobra opowieść (jako thriller).


listopada 02, 2018

Podsumowanie października

Podsumowanie października

listopada 02, 2018

Podsumowanie października

Czy Wam końcówka roku też tak ucieka między palcami? Mi strasznie. Mam wrażenie, że nagle wszystko zaczęło mi umykać. Przestałam żyć złudzeniami i nagle nastała pustka, dni uciekają a ja boję się poruszyć. Ale ale  biadolić nie będę przechodzę do rzeczy. 



Październik był całkiem fajnym miesiącem pod względem przeczytanych lektur. Przeczytałam ich więcej niż zamieściłam recenzji więc mam trochę do nadrobienia. Najlepszą, najciekawszą, najbardziej wciągająca, do której miałam najmniej negatywnych uwag była książka "Drugi Legion" Richarda Schwartza, na drugim miejscu uplasowało się "Dziecko wspomnień", a na trzecim "Ścigany" Katarzyny Michalak, której recenzję jeszcze nie zamieściłam... Zdecydowaną przegraną była książka "Ugly Love".


Mam nadzieję, że listopad usatysfakcjonuje mnie zwiększeniem liczby obserwatorów bloga, a już naprawdę niewiele brakuje do okrągłej liczby 100 ♡♡♡ Również na fp brakuje tylko paru osób by dobić do pięknej liczby 400 ♡♡♡. Jedynie na Instagramie codziennie inna liczba, raz więcej, raz mniej, codziennie coś nowego ;)

Ze statystyk widzę, że lubicie zaglądać do wpisów z cyklu #remont. Na pewno więc jeszcze jakieś powstaną... I tyle. Teraz tylko obrać jakąś drogę życiową, nie poddać się zniechęceniu i melancholii i zakończyć rok szczęśliwie.


A jakie Wy macie plany/marzenia/oczekiwania na ten miesiąc?
Copyright © Feminadomi.pl , Blogger