stycznia 18, 2022

"Nie jest za późno" Agnieszka Olejnik

Taka miłość nie zdarza się dwa razy

Po raz pierwszy rozmawialiśmy w Nowy Rok. Właściwie tamtego styczniowego dnia zaczęła się nasza historia, choć oczywiście dla mnie to był ciąg dalszy. Bo widzieliśmy się już wcześniej.

Już wtedy wiedziałam.

Teraz tu wracam. Wiem, że nikt na mnie nie czeka, a jednak czuję tremę. Serce wali mi jak oszalałe, jakby pewne, że jesteś blisko. Minęło kilka lat, a ja wciąż nie zdołałam się od Ciebie uwolnić. Może to już czas, Bruno?
Czy kiedykolwiek wybaczysz mi to, co Ci zrobiłam
Ona – dziewczyna z bogatego domu, zawsze w grupie koleżanek, ciesząca się życiem. On – musi walczyć o siebie i bliskich. Po raz pierwszy spotkali się w liceum, kiedy wszystko było jeszcze możliwe. Nigdy wcześniej nie byli szczęśliwsi. I nigdy później…


Po kilku czytelniczych porażkach, czy pisząc dyplomatycznie: niespełnionych nadziejach, w moje ręce trafiła książka, która sprawiła mi naprawdę miłą niespodziankę. Chociaż wiekowo raczej nie jestem targetem ww. powieści to jednak zostałam absolutnie 'ustrzelona' i urzeczona fabułą, emocjami, sposobem pisania autorki, Agnieszki Olejnik. 

Więc jak to jest? - rozmyślałam. Istnieje jakiś rodzaj chemii, którą się od razu wyczuwa i której nie sposób zignorować? Czy rację mają ci nieliczni, co wierzą w dwie połówki pomarańczy? 
Może na całym świecie jest tylko jeden taki mężczyzna, który idealnie do mnie pasuje, i z nikim innym nie zaznam tego rodzaju szczęścia, nikt inny nie dopełni mnie w taki sposób ani nie da mi spełnienia?

"Nie jest za późno" to opowieść o pierwszej miłości - trudnej, pięknej, dającej siłę, ale też pełnej niewiadomych, strachu, wstydu. To też opowieść o różnych kolorach życia, które niestety, nie dla wszystkich jest jednakowo piękne i kolorowe. 

Głównymi bohaterami powieścią są Anika oraz Bruno, dwoje nastolatków, stojących u progu dorosłości. Oboje są także naprzemiennymi narratorami w książce, ukazującymi toczące się wydarzenia swoimi oczami. Anika to bogata, mądra dziewczyna, a Bruno to przedwcześnie dorosły chłopak, którego największym marzeniem jest pomoc matce, by ta po napaści męża (ojca Bruna) stanęła na własne nogi i stała się samodzielna. Chłopak nie ma czasu na zabawę, prywatki, spotkania ze znajomymi. Dla niego liczy się szkoła i dom, a w domu niesamodzielna mama. Mimo, iż oboje pochodzą z dwóch różnych światów, ich drogi pewnego dnia się łączą. Pierwsze nieśmiałe uczucie, pierwsze trzymanie za rękę, pierwszy pocałunek. Wszystko to autorka opisuje bardzo leciutko, z ogromną wrażliwością i uważnością na to ulotne, piękne uczucie. 

Niezwykle przyjemnie, mimo smutnego tła, czytało mi się powieść p. Olejnik. Cała zanurzyłam się w historię dwojga młodych, niedoświadczonych osób, czekając z niecierpliwością aż zły los się odmieni i szczęście się do nich uśmiechnie. "Nie jest za późno" to powieść tak nieskażona sztucznością, pośpiechem, że jej poznawanie było czystą przyjemnością. Oczywiście, irytowało mnie, iż drogi bohaterów zamiast się schodzić, coraz bardziej się rozchodziły, ale wynikało to z faktu, iż naprawdę ich polubiłam, a autorka naprawdę wystawiała naszą cierpliwość na próbę ;) 

To dziwne: kochać wyobrażenie o kimś. Być zakochanym w tym wszystkim, czego o Tobie nie wiem, co sobie tylko wymyśliłam. Tęsknić za kimś, kto jest tylko marzeniem, kto nigdy nie był mój i zawsze mi się wymykał.

Polecam wszystkim, którzy mają dość zseksualizowanych powieści z gatunku new adult, którzy lubią ładnie napisane trudne historie o młodych wartościowych ludziach.

26 komentarzy:

  1. Muszę koniecznie zajrzeć. Bardzo mocno zainteresowała mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już wiem, że na pewno przeczytam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, myślę, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  3. Głośno o tej książce jest, więc na uwadze będę miał :-) . Serdecznie pozdrawiam :-) .

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi całkiem ciekawie. Skoro to dla tych, "którzy lubią ładnie napisane trudne historie o młodych wartościowych ludziach", czuję się zachęcona do lektury. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Warto, jeżeli lubi się obyczajówki z młodymi bohaterami :)

      Usuń
  6. Zapisuje na listę. Ciekawa recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  7. W wolniejszej chwili wezmę pod uwagę ten tytuł, a na razie mam co czytać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mówię "nie" tej historii, ale raczej na odleglejsze "kiedyś" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bez erotycznych wynurzeń? Od razu jestem na tak - ostatnio co czytam o nastolatkach to jest dziwniejsze, a najczęściej właśnie potężnie nacechowane erotycznie, meh. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS Obie książki (i "Nie jest za późno" i "Mów szeptem") już sobie zaznaczyłam i będę na nie polować! :)

      Usuń

Witaj na moim blogu. Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i dodasz go do obserwowanych. Zostaw również adres swojego miejsca, z przyjemnością Cię odwiedzę.

Copyright © Femina domi , Blogger