sierpnia 22, 2023
Makaronowa sałatka z kurczakiem i szpinakiem
Pyszne, szybkie danie, które możecie podać na obiad bądź kolację, na zimno i na ciepło.
POLECAM!
⁃ makaron kokardki (3/4 opakowania)
⁃ szpinak 150 g
⁃ czosnek 2 ząbki
⁃ pomidorki koktajlowe
⁃ szczypior lub cebula dymka (pęczek)
⁃ natka pietruszki (garstka)
⁃ sos do dania: olej, musztarda, ketchup, sól, pieprz, 2 ząbki czosnku
◦ Filet z kurczaka kroimy w kosteczkę, mieszamy z przyprawami i smażymy na patelni, w trakcie smażenia gotujemy makaron. Warzywa myjemy, pomidorki kroimy w poprzek, zioła szatkujemy, wrzucamy do dużej miski, dodajemy usmażony filet, ugotowany makaron oraz pokrojoną w kostkę fetę.
2 łyżki oleju, 1 łyżka musztardy, 1 łyżka ketchupu, zgnieciony czosnek, odrobina soli, pieprzu - mieszamy razem w małej miseczce, wylewamy na sałatkę i mieszamy.
sierpnia 18, 2023
Dom głosów - Donato Carrisi
sierpnia 14, 2023
Marika i Sonia - Karolina Wójciak
Dzisiaj opinia trochę od końca, ale piszę ją tuż po zakończeniu książki, zaraz po zamknięciu, z jeszcze kłębiącymi się we mnie emocjami.
Udało się autorce ostatnimi kartkami wyprowadzić mnie w pole. Kiedy byłam pewna, że wszystko wiem, że nic mnie już nie zaskoczy, Karolina Wójciak ze mnie zadrwiła, wyśmiała i zakończyła po swojemu - I takie rzeczy to ja szanuję i bardzo się cieszę. Tego oczekuję od thrillerów i to chciałabym od nich otrzymywać.
Relacjonując na Instagramie proces czytania książki pisałam, a dotyczyło to +/- 1/3 przeczytanych stron, że w zasadzie nic się szczególnego nie dzieje, ale ja nie potrafię się od książki oderwać. Co to oznacza? Oznacza to, że Karolina Wójciak potrafi pisać tak, że nie potrzebuje sensacji, nagłych zwrotów akcji by utrzymać zainteresowanie czytelnika. Oczywiście, takowe się później pojawiły - jeden wręcz szokujący, ale one pojawiały się spokojnie, w miarę rozwoju fabuły, a i bez nich zachodziłam w głowę o co tu chodzi, co się wydarzy i jak się zakończy.
Nie zagłębiając się w fabułę napiszę tylko o bohaterach, z których żaden nie wzbudza specjalnej sympatii. Marika i Sonia - matki dziewczynek, chodzących do tej samej klasy. Związane przyjaźnią córek niekoniecznie się lubią. Kuba, mąż Mariki - trudny do jednoznacznego określenia. Mamy też postacie poboczne, ale o nich dowiecie się z książki, stanowią tło. Karolina Wójciak postawiła w powieści na narracyjny wielogłos, co bardzo lubię. Poprzez pierwszoosobową narrację mamy wgląd w głowę Marki i Soni oraz rzeczywistość trzecioosobową widzianą oczami funkcjonariuszki prowadzącej śledztwo. Pochwalam pomysł z takim rozdzieleniem narracji. Zastanawiałam się, czy napisać coś więcej o fabule, ale doszłam do wniosku, że lepiej nie, bo niechcący mogłabym zdradzić coś przez co za wcześnie poskładalibyście porozrzucane przez autorkę puzzle. Tak więc co się wydarzyło i jak się sprawa zakończyła dowiecie się z książki, którą POLECAM!


