kwietnia 14, 2022

Sekret Marii. Życie, miłość i pasja Marii Montessori - Laura Baldini

Zawsze gdy słyszałam: Montessori to nie miałam przed oczami kobiety, a przedszkola, które funkcjonują oparte na wprowadzonych przez nią zasadach. Nigdy specjalnie nie interesowałam się samą założycielką, która stałą za jedną z najsławniejszych metod wychowawczych i edukacyjnych. Nie zastanawiałam się dlaczego i skąd wzięły się u niej takie, a nie inne reguły. Najważniejsze zasady funkcjonowania przedszkola opartego o metodę Montessori poznałam, kiedy moja córka miała trzy lata i szukaliśmy dla niej odpowiedniej placówki. Koszty pobytu w takim przedszkolu okazały się kolosalne, a sama metoda nie do końca przypadła mi do gustu

Najważniejsze zasady Montessori w przedszkolach to:

  • samodzielność – pomoc dorosłego TYLKO, gdy to jest naprawdę konieczne. W praktyce, gdy przedszkolak założy lewy but na prawą nogę i to mu nie przeszkadza/nie zauważy błędu to tak wychodzi. 
  • brak kar i nagród 
  • brak podziału na starszaków i dzieci młodsze
  • nacisk na zachowanie porządku
  • indywidualizm - dziecko uczy się kiedy, jak i gdzie chce. Nie ma zmuszania do przyswajania wiedzy.

Wybraliśmy przedszkole tradycyjne, a ja nie zaprzątałam sobie więcej głowy p. Marią. Czas na jej poznanie przyszedł wraz z książką Laury Baldini "Sekret Marii. Życie, miłość i pasja Marii Montessori" (powieść biograficzna).

Pasjonujące losy nauczycielki, która odkryła sekret dobrego dzieciństwa.

Rzym, 1896 rok. Młoda Maria Montessori rozpoczyna wymarzoną pracę na dziecięcym oddziale kliniki psychiatrycznej. Z przerażeniem odkrywa, że mali pacjenci całe dnie siedzą na łóżkach, wpatrzeni pustym wzrokiem w przestrzeń. Kiedy upiera się, żeby zapewnić im coś do zabawy, w zapomniane przez świat dzieci nagle wstępuje życie.

Inni lekarze nie mogą uwierzyć w tę przemianę. Dla Marii to moment ogromnej radości i początek światowej kariery. Ramię w ramię z wyjątkowym mężczyzną, z którym łączy ją głębokie uczucie i zawodowa pasja.

Wkrótce jednak Maria będzie musiała podjąć dramatyczną decyzję, która zaważy na całym jej życiu.

Wybitna postać. Wciągająca opowieść. Tajemnica, która w nowym świetle pokazuje jedną z najbardziej inspirujących kobiet w historii.

Maria Montessori okazała się kobietą niezwykle interesującą, niejednoznaczną, na pewno odważną i upartą. Laura Baldani nie wystawiła laurki, a napisała genialnie skrojoną opowieść o młodej kobiecie, która mimo ograniczeń parła odważnie naprzód swoje teorie, marzenia, tezy. Mogłoby się wydawać, że powieść biograficzna będzie nudna, rozwlekła i miałka. Nic bardziej mylnego. Książka okazała się jedną z najciekawszych powieści pierwszego półrocza 2022 r. Czytałam ją z prawdziwym zainteresowanie, z każdą kartką coraz bardziej angażując się w historię Marii - jednej z pierwszych kobiet-lekarek we Włoszech. 

Strona po stronie poznajemy tę wybitną kobietę, razem z nią przemierzając wyboistą drogę studiów medycznych, praktyk, pierwszej miłości. Maria Montessori okazała się postacią fascynującą, która odegrała niezwykle ważną rolę nie tylko w historii i rozwoju pedagogiki, ale także ruchu feministycznego. Jedna kobieta, a tyle dokonań. Mimo tak bogatego życiorysu, autorka bardzo zgrabnie porusza się wśród wszystkich tematów, tworząc całość, od której trudno się oderwać. "Sekret Marii" czyta się jak najlepszą powieść historyczno-obyczajową, ze świetnie wykreowaną główną bohaterką.

Muszę przyznać, że duże wrażenie zrobił na mnie wątek psychiatrii dziecięcej. Niestety, do tej pory ten temat kuleje, ale wtedy on praktycznie nie istniał. I aż się płakać chce gdy człowiek sobie uzmysławia, że ogromna część dzieci zamknięta w nich, doświadczająca codziennych - nie bójmy się tego słowa - tortur, braku zainteresowania, miłości, do 'wyzdrowienia' potrzebowała jedynie uwagi...

Maria Montessori mimo swoich ogromnych dokonań nie była kobietą kryształową. Jednak tacy ludzie nie istnieją, ona na szali postępu i pracy położyła szczęście osobiste, a nawet jeszcze więcej. Bardzo polecam Wam poznanie tej niezwykłej kobiety.

I zaznaczam - to nie jest biografia, to powieść biograficzna, którą bardzo dobrze, szybko i z zainteresowanie się czyta.

18 komentarzy:

  1. Skorzystam z polecenia. Maria Montessori jest mi bliska z wielu względów - na studiach, na dydaktyce ogólnej sporo tego było. Na pedagogice - też. Poza tym własne lektury. Sam planowałem w swoim czasie - a było to tuż po studiach (2007 rok) otworzyć eksperymentalną placówkę, na poziomie szkoły średniej . Ale skończyło się na planach. Znam też jednak - podobnie jak i Ty - placówki montessoriańskie, bądź wzorcujące się w pewnym stopniu na nich. Pozdrawiam, dobrej nocy, ja miałem zalatany , ciężki dzień . Czytam Zabieglika - Historię Szkocji :-))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe plany, szkoda, że nie wyszły. W Polsce są w ogóle szkoły średnie oparte na zasadach Montessori?

      Usuń
  2. Ja jakoś nie jestem przekonana do tej pozycji. Może kiedyś zmienię zdanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam już zapisany ten tytuł. Na pewno zajrzę do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, na pewno wpadnę przeczytać Twoją opinię :)

      Usuń
  4. Mam komu zaproponować lekturę tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno warto poznać tę postać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam pracować w przedszkolu, które opierało sie na metodach Montessori, ale po zapoznaniu z zasadami, stwierdziłam, że jednak nie;) niby fajne założenia, ale praktyka...cóż.
    na przykład- brak kolorów kompletnie do mnie nie przemówił.

    Co do książki, nie wiem. Może kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że mogłaby mnie zainteresować ta książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasami lubię sięgać po gatunki, których nie czytam zbyt często. Zapiszę sobie tytuł. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała postać, wniosła ogromnie dużo.

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i dodasz go do obserwowanych. Zostaw również adres swojego miejsca, z przyjemnością Cię odwiedzę.

Copyright © Femina domi , Blogger