października 03, 2021

"Ty albo żadna" Magdalena Kordel

 Nad domem babki Adeli gromadzą się czarne chmury. To pewnie sprawka nietoperza, którego pojawienie się zawsze zwiastuje kłopoty. Halina, do tej pory przez wszystkich uważana za zmarłą, niespodziewanie staje w drzwiach i jak się okazuje, nie zamierza opuścić miasta. Ewelina nie może znaleźć odpowiedniego momentu, by podzielić się z rodziną tym, co leży jej na sercu. Jagna czuje się oszukana przez Mateusza, Rutę i cały świat.



Adela zaczyna rozumieć, że nadszedł czas zmierzyć się z przeszłością i wyjawić skrywaną przez pokolenia rodzinną tajemnicę. Czy opowie, co zdarzyło się we dworze, którego atmosferę tak bardzo pragnie odtworzyć? Przed czym tak naprawdę usiłował uchronić swoje wnuczki dziadek Konstanty? I czy mu się to udało?


"Ty albo żadna" to druga część serii Tajemnice autorstwa Magdaleny Kordel.
O moich odczuciach po pierwszej części "Zanim wyznasz mi miłość" możecie przeczytać pod tym linkiem: tom 1 "Zanim wyznasz mi miłość" Magdalena Kordel.

Kochani, już na wstępie zaznaczę, że ten tom podobał mi się bardziej niż pierwszy. Była akcja, były wydarzenia, coś się działo. Najważniejszy plus przyznaję książce za bardzo ciekawe retrospekcje i wydarzenia dotyczące babki Adeli sprzed wojny, gdy była ona dzieckiem. Z wielką przyjemnością zanurzałam się w ten świat, poznawałam rodzinę Adeli, zauroczając się jej dziadkiem. Bardzo żałuję, że ten przeszły świat był tak przez autorkę skąpiony. Zdecydowanie było go za mało. Na szczęście teraźniejszość przestała być nudnym i rozwlekłym opisem a stała się fabułą z wydarzeniami, które chciało się czytać.

W tym tomie poznajemy tajemnicę Eweliny - nazbyt łatwowiernej kobiety, mierzymy się z emocjami młodych bohaterów, Mateusza i Ruty, oraz przypatrujemy się niezwykłej więzi łączącej Adelę z Muszką. Magdalena Kordel i tym razem prowadzi fabułę niespiesznie, miejscami naiwnie, ale tym razem nie jest to prowadzenie nudne. Akcja idzie do przodu, pojawiają się wydarzenia, jest akcja i emocje bohaterów. Jednak mimo wszystko, po przeczytaniu dwóch tomów twierdzę, że spokojnie można było skompresować je w jeden dobry aniżeli rozdrabniać się na dwa przeciętne. Z zakończenia, a właściwie jego braku wnioskuję, że czeka nas kolejna część. Przeczytam, chociaż nie czekam na niego z wypiekami i niecierpliwością. 
A Wy sięgniecie po tę serię? A może już przeczytaliście?
Ocena: 6/10



9 komentarzy:

  1. Właśnie nie znam jeszcze tej serii... Może kiedyś po nią sięgnę... Kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłosiłam się do recenzji, żeby poznać tę autorkę, ale widać się nie załapałam. Może i lepiej? Jeśli by mi nie podeszło, trzeba by przebrnąć przez czytanie, bo recenzja. A tak to kiedyś, w przyszłości, może coś wypożyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze pierwszy części, ale planuję nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym poznać tę serię, wydaje się bardzo przyjemna 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze tej serii, ale lubię książki M. Kordel, więc duże prawdopodobieństwo , że i tą serie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie czytałam tej książki, ale już czeka na mojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam serii, ale Autorka znana i lubiana. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i dodasz go do obserwowanych. Zostaw również adres swojego miejsca, z przyjemnością Cię odwiedzę.

Copyright © Femina domi , Blogger