stycznia 18, 2018

Remont #zamknij ... drzwi

Podejmując decyzję o o remoncie myślałam, że najtrudniejsze będzie wykonanie projektu. Stworzenie w miejscu, do którego się przyzwyczailiśmy, które lubimy nowej przestrzeni. Było to trudne, dalej parę rzeczy nie pozwala mi spać, ale trudniejsze okazało się wybranie ekipy remontowej. Nikt ze znajomych, czy rodziny nie polecał swojej. Musieliśmy więc zdać się na siebie i po paru spotkaniach wybraliśmy - miejmy nadzieję, że dobrze. 

Ponieważ zostało niewiele czasu trzeba powoli przechodzić do konkretów. Jednymi z podstawowych wyborów, przed którymi stoimy są podłogi i drzwi. Zdecydowaliśmy, że podłoga w całym mieszkaniu będzie taka sama, (nie licząc oczywiście łazienki). Mieszkanie jest małe więc szkoda jeszcze je dzielić wizualnie, tak więc zarówno wiatrołap i kuchnia, jak i pokoje zyskają nowe, takie same, panele. Wiele osób dziwi się, że w tak strategicznych miejscach jak np. kuchnia nie boimy się położyć paneli - jeżeli jednak kuchnia jest także pokojem jadalnym to nie ma się nad czym zastanawiać, trzeba spróbować. Estetyka pomieszczenia z jednakową faktura na podłodze jest moim zdaniem dużo wyższa od podzielonej na panele i płytki. Producenci również zrobili ukłon w stronę klientów i obecnie panele mają naprawdę wysokie parametry. Jeżeli chcecie tak jak my nie szatkować powierzchni to szukajcie grubszych paneli, min. 8mm o grubej klasie ścieralności min. AC4. Ja poszukuję paneli AC5, a nawet AC6, mam nadzieję, że trafią się ładne i w dobrej cenie i pozostanie tylko wybór faktury. Mimo, iż mieszkanie będzie pomalowane na biało to nie chciałabym kłaść na podłodze bielonych paneli,
(https://www.pergo.pl/pl-pl/laminaty/domestic-elegance/l0601-01834_dab-bielony-deska)
wydają mi się mniej przytulne niż te w kolorze 'naturalnym', które wydają mi się 'cieplejsze', a jakie Wy macie wrażenia?

  (https://www.eurofloors.pl/)

Oprócz podłóg ważne w  mieszkaniu są także drzwi. Nie sądziłam kiedyś, że wybór drzwi będzie dla mnie tak istotną sprawą, a jednak;) Jeżeli mamy dom, duże mieszkanie to zapewne ten wybór jest prosty - kupujemy zwykłe, skupiając się jedynie na doborze koloru/zdobień. Kiedy jednak mamy do czynienia z miejscem, w którym każdy centymetr jest na wagę złota wybór drzwi nie jest już taką prostą sprawą. Co nam oferuje rynek?     
Drzwi łamane:
Muszę przyznać, że mi osobiście te drzwi zupełnie się nie podobają. Kojarzą mi się z drzwiami od szafy, trudno mi sobie wyobrazić za nimi po prostu drugi pokój. Poza walorami estetycznymi, dużym minusem dla mnie jest to, że zajmują one jednak sporo przestrzeni, w końcu są to normalne drzwi tylko złamane na pół. Ich wystawanie będzie się rzucało w oczy, zwłaszcza na małej przestrzeni.

Drzwiami, które tej przestrzeni zabiorą mniej są drzwi przesuwne. Tutaj mamy do wyboru suwane na ścianie bądź chowane w niej. Te pierwsze oczywiście odpadają, gdyż cała ściana z drzwiami musi być pusta - niewykonalne. Drzwi przesuwne i chowane w ścianie wydają się rozwiązaniem optymalnym.... ale jednak go nie wybrałam, dlaczego? Drzwi trzeba obudować z dwóch stron ścianą karton/gips, a to znowu - zabiera nam trochę centymetrów. Bardziej jednak od tych centymetrów nie mogę przekonać się do samego systemu i już sobie wyobrażam te tony kurzu ukryte w ściance, bo przecież dostępu do niej nie będzie - więc tym drzwiom mówię stanowcze NIE.
 

Ostatnim typem - moim typem, który chyba nie ma innych zwolenników są drzwi harmonijkowe. Gdybym miała pod ręką aparat i mogła zrobić zdjęcie ekipom, którym mówiłam jakie drzwi chcę zamontować powstałyby z nich niezłe memy;) Wydaje mi się, że postrzeganie tych drzwi przez ludzi odnosi się do doświadczeń sprzed 20 lat. Mój pokój zakrywały wtedy takie z ekoskóry - były ok, pies zawsze mógł wejść nie otwierając ich;) Do salonu natomiast mieliśmy plastiki i to był koszmar. Zacinały się i wypadały z szyn. Minęły jednak lata, nasze telefony przestały być cegłami, komputery mieszczą się w kieszeni, stworzono i wymyślono setki tysięcy najróżniejszych technologicznie rozwiązań, więc może i harmonijki poszły z duchem czasu? Oczywiście akustyka, szczelność przy tego typu drzwiach nigdy nie będzie na najwyższym poziomie, ale czy w takim małym metrażu cokolwiek może to w pełni zapewnić? Raczej nie. Za dnia będą oczywiście otwarte, żeby przepuszczać jak najwięcej światła. Te drzwi są kompaktowe i zajmują bardzo niewiele miejsca - to są ich niezaprzeczalne zalety. Drzwi, które oglądałam mają nawet zamki, co kiedyś nie występowało. Ja wstępnie wybrałam firmę, która robi drzwi harmonijkowe drewniane z szyną na górze i na dole. Czy będę zadowolona? Nie wiem, mam nadzieję. Ponieważ mieszkanie jest male i stawiam w nim na jasne kolory, chciałabym drzwi wybrać białe więc wybór ogranicza się do tych 4 modeli: 

 (http://www.klaczak.com.pl/)
A tu jeszcze parę inspiracji dot. harmonijek z internetu:




Macie, albo znacie kogoś kto współcześnie użytkuje drzwi harmonijkowe?
 Jakie rozwiązania drzwiowo-podłogowe zastosowaliście u siebie?

38 komentarzy:

  1. Podobają mi się te przesuwne, fajne rozwiązanie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jakoś nie przekonują, no i boję się kurzu, który będzie gromadził się w kasecie :)

      Usuń
  2. Taki generalny remont jeszcze przed nami, ale też chciałabym w całym domu zastosować tę samą podłogę (prócz łazienek), lub dół np. w białych kaflach, a góra w szarych panelach <3
    http://www.blisko-lasu.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz dom? Cudownie, zazdroszczę, daje to z pewnością dużo większe pole do popisu i wybaczy więcej błędów niż moja malizna;)

      Usuń
  3. Ja mam panele w kuchni i to już w drugim mieszkaniu i nie ma czego się bać, wylałam na podłogę dosłownie wszystko - łącznie z gorącym olejem i nic złego się nie stało :) Mam bardzo duzy salom/jadalnie/kuchnie w jednej otwartej przestrzeni i też nie wyobrażam sobie żeby dzielić je podłogą na jakieś strefy.

    Pamiętam jak właśnie te 20 lat temu również miałam w domu drzwi harmonijkowe które dawały jedynie tyle że nie było nic przez nie widać - słychać było dosłownie wszystko :D No i oczywiście te niezapomniane walory wizualne. Moje był drewniane z żółtymi witrażami - DRAMAT :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lejesz miód na moje serce (jeżeli chodzi o podłogę):D a drzwi, no cóż zobaczymy jak wyjdzie w praktyce ;)

      Usuń
  4. Panele jednakowe dobrze będą wyglądać ,też lubię i mam w kolorze drewna .Zastanawiam się nad położeniem ich w kuchni ;-) Musisz się zastanowić jaką rolę mają pełnić te drzwi ,bo harmonijkowe mimo ,że estetyczniejsze i być może lepiej składane i tak nie wygłuszą dźwięków ,w dodatku te rolki często używane też wyrobią się lub wykrzywią .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale one będą głównie otwarte - w pokoju córki, myślę, że jeszcze parę lat tak będzie, a w sypialni szkoda mi każdego centymetra na inne drzwi

      Usuń
  5. Ja wolę panele brązowe, tak jak zauważyłaś, są cieplejsze, a co za tym idzie, przytulniej w pomieszczeniu. Co do drzwi...to wybieram klasyczne, zamykane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dokładnie, mieszkanie z drewnem wydaje się cieplejsze :)

      Usuń
  6. Ja mam panele w kolorze jasnego drewna, nie jasne, normalne, jasny brąz, ale są idealne, ani nie za jasne, ani za ciemne, kolor dąb alpejski. Najlepsze są takie, które mają wyraźną fugę, wyglądają jak prawdziwa drewniana podłoga, inne moim zdaniem wyglądają jak wykładzina, a tego nie znoszę. W całym domu-poza kuchnią i łazienką, a kuchnię mam osobą, mam takie panele i polecam :)
    https://www.castorama.pl/produkty/wykonczenie/drewno-i-drewnopodobne/panele-podlogowe/panele/panel-podlogowy-krono-original-narrow-dab-alpejski-1-90-m2.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dąb alpejski jest właśnie na jednym z pierwszych miejsc, mojego panelowego podium, cieszę się więc, że jesteś zadowolona:)

      Usuń
  7. Ja stawiam na klasyczne drzwi, z harmonijką nie mam dobrych wspomnień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łamiesz mi serce;) ale może po tylu latach spisują się już lepiej... mam nadzieję;)

      Usuń
  8. Mi bardzo podoba się kolor naturalny drewna jeśli chodzi o panele, chociaż u siebie poszłam w szary kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zawsze stawiam na ciemne panele, zdecydowanie lepiej mi pasują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja akurat całkiem ciemne i całkiem jasne z góry skreślam, chociaż faktycznie bardzo ładnie wyglądają :)

      Usuń
  10. Również i ja wolę klasyczne drzwi, chyba ciężko byłoby mi się przyzwyczaić do innych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obecnie drzwi tak jakbym nie miała, da się żyć;) Ale też wolałabym klasyczne gdyby tylko można je było zamontować...

      Usuń
  11. Panele zdecydowanie w kolorze "naturalnym". Od razu jest przytulniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Panela mam w naturalnym brązie, ale moja mama zamówiła sobie szare, efekt koncowy fajny w polaczeniu ze scianami w kolorze fioletowym i ciemnym szarym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szare wyglądają pięknie, ale dla mnie trochę za 'zimno'. Mogę podziwiać we wnętrzach, ale w swoim domu raczej postawię na 'ciepłe' drewno :)

      Usuń
  13. Też mam panele w kuchni i sprawdzają się bardzo dobrze. Nie niszczą się i są łatwe w utrzymaniu czystości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale, że tak piszesz, podnosisz mnie na duchu, dzięki;)

      Usuń
  14. Ja zawsze chciałam mieć białe drzwi :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nigdy:D Biel mnie odstraszała, wydawała się szpitalna... ale jak widać gusta się zmieniają i teraz idę w biel ;)

      Usuń
  15. Białe drzwi chętnie bym zabrała do siebie. Co do paneli, cóż obie propozycje wydają mi się ciekawe. Zależnie do upodobań się sprawdzą :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  16. Te ciemniejsze panele zdecydowanie lepsze niż te jasne. Za to te drzwi skrzydłowe są super.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie napisane. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i dodasz go do obserwowanych. Zostaw również adres swojego miejsca, z przyjemnością Cię odwiedzę.

Copyright © Femina domi , Blogger