kwietnia 29, 2019

Michel Mercier

Jak traktujecie swoje włosy?
Ma dla Was większe znaczenie skład kosmetyków? Stosujecie szampony, odżywki, maski, czy raczej stawiacie na minimalizm i produkty 2w1? A zwracacie uwagę na to, czego używacie do czesania? Ja niespecjalnie dużo czasu poświęcam włosom, (niestety), co widać też po produktach, których używam <klik>. Dlatego też, gdy w prezencie otrzymałam szczotkę Michel Mercier - zdziwiłam się. Do tej pory używałam zwykłej, drogeryjnej, jednej z tańszych. I chociaż narzekałam na nią, ciężko było rozczesać splątane po kąpieli włosy, nie przychodziło mi do głowy by szukać innej. Inna przyszła do mnie sama...


Już sam jej wygląd sprawił, że bardzo mi się spodobała. Duża, z szeroką główką, profilowaną rączką i przede wszystkim, co mnie zachwyciło - drewniana. Wizualnie byłam więc kupiona. Design i solidne wykonanie na duży plus! Jestem posiadaczką włosów grubych, gęstych, żyjących własnym życiem i do takich też była ona rekomendowana. Jednak oprócz mojej, przeznaczonej do włosów grubych, można też kupić szczotkę do włosów cienkich bądź normalnych.

Od producenta:
Sekret tej innowacyjnej szczotki leży w unikalnym opatentowanym rozkładzie geometrycznym 428 końcówek o 32 różnych wysokościach i 16 różnych średnicach i lokalizacjach końcówek, które rozpraszają siłę nacisku wywieraną na włosy podczas szczotkowania. W rezultacie pozwalają na wyjątkowo przyjemne rozczesywanie, oraz redukują łamliwość oraz wypadanie włosów spowodowane szczotkowaniem.

WERSJA WOOD
Elegancka szczotka z drewnianą rączką to propozycja dla osób, które cenią sobie włoski design, nowoczesność i prestiż. W zależności od koloru szczotki dopasowane są do różnych rodzajów włosów:
Końcówki w kolorze czarnym - włosy grube (zarówno proste, falowane, jak i kręcone) – końcówki są najmniej elastyczne, bardziej sztywne, ale dalej zakończone okrągłymi główkami, co pozwala bez trudu dotrzeć szczotce do nasady głowy, aby móc bez szarpania włosów delikatnie rozczesać włosy i masować skórę głowy
 (http://mycosmetics.pl/kolekcja/michel-mercier/szczotka-wood-do-wlosow-grubych)

Szczotka dobrze rozczesuje i wygładza włosy suche. Na mokro, mam czasem wrażenie, że nie dosięga wszystkich włosków, ale wystarczy zmienić kąt czesania i po kłopocie. Jej duża powierzchnia i twardość, (w szczotce do włosów grubych są najtwardsze końcówki), bardzo mi odpowiadają i mimo, iż mam ją już ok. 3 lat ułamała się tylko jedna końcówka. Te końcówki są zaokrąglone przez co nie ranią skóry głowy.

Moje włosy sięgają ramion i dobrze mi się manewruje taką dużą główką, a rączka idealnie wpasowuje się do dłoni. Czesanie idzie mi szybciej, a co ważniejsze, bez szarpania, jak to było przy starych szczotkach czy grzebieniach. Wydaje mi się jednak, że na krótkich włosach mogłaby się tak dobrze nie sprawdzić. Wersja drewniana jest najdroższą spośród wszystkich szczotek i gdyby nie to, że dostałam ją w prezencie, to nie wiem nie zdecydowałabym się na jej kupno w regularnej cenie.

Oprócz wersji 'normalnej', dostałam również wersję Travel, która jeszcze bardziej podbiła moje serce, i której kupno naprawdę Wam polecam.

Jedyna kompaktowa szczotka na rynku z nakładką ochronną, która zabezpiecza końcówki przed ubrudzeniem i wyginaniem. Możesz więc śmiało nosić ją w torebce. Szczotka travel zbudowana jest ergonomicznie, dzięki czemu idealnie leży w dłoni, a swoim wyglądem przypomina łezkę. W zależności od koloru szczotki dopasowane są do różnych rodzajów włosów.
 (http://mycosmetics.pl/kategoria/travel/szczotka-travel-do-w-os-w-grubych)

W tej szczotce  kocham jej funkcjonalność; jest mała, bez problemu mieści się w dłoni i w torebce, ale co najważniejsze, ma nakładkę ochronną, dzięki której nie muszę się obawiać tego, co może się w nią w torebce zaplątać. Zawsze pozostaje czysta i gotowa do użycia. Tak jak w wersji drewnianej, tak i w tej możecie wybrać dla jakich włosów ma być szczotka przeznaczona, (grube, cienkie, normalne). Nakładkę łatwo się ściąga, ale nie ma obaw, że zsunie się sama, bardzo dobrze trzyma i bez naszej pomocy to jest niemożliwe. Brak rączki nie jest żadnym problemem. Szczotka świetnie wpasowuje się do dłoni i bardzo dobrze się nią manewruje. Czesanie włosów przebiega bezproblemowo.

Michel Mercier posiada w swojej ofercie również wersje KIDS, czyli szczotki przeznaczone dla dzieci. Wybrałam dla swojej córki wersję do włosów normalnych, którą można stosować zarówno na włosach prostych jak i falowanych, a takie właśnie ma moja córka. Szczotka ta ma krótszą rączkę dzięki czemu wygodnie ją dziecku trzymać i manewrować. Bardzo dobrze rozczesuje włosy zarówno na sucho jak i na mokro. Przy normalnym szczotkowaniu nie szarpie i nie wyrywa włosów. Pamiętajcie jednak, że te szczotki są przeznaczone dla dzieci od lat 3.

Jestem bardzo ciekawa jak jest u Was? Czym czeszecie włosy? Myślicie, że warto wydawać 40/50/60 zł na szczotkę do włosów?

25 komentarzy:

  1. Swego czasu używałam szczotki Tangle Teezer i przyznam szczerze, że kiepsko się u mnie sprawdziła..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również kiepsko się sprawdza ;/ O niebo lepiej wychodzi grzebień z szeroko rozstawionymi zebami ;)

      Usuń
    2. Słyszałam sporo dobrego o tych szczotkach, ale sama nie miałam z nimi do czynienia

      Usuń
  2. Akurat do szczotek nigdy nie przywiązywałam wagi, zwracam za to uwagę na skład szamponów i odżywek jakich używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam. Ja składy analizuję tylko w produktach żywieniowych, w kosmetykach już nie

      Usuń
  3. Zapowiada się naprawdę ciekawie. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porządne szczotki, ale jednak trochę kosztują :)

      Usuń
  4. Mam swoją ulubioną szczotkę i nie oddam za żadne pieniądze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, że trafiłaś na ideał, nic tylko gratulować i zazdrościć :)

      Usuń
  5. Generalnie fajnie że się sprawdza- ciekawa jestem jak poradziłaby sobie z moimi włosami...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba dopasować odpowiednią wersję i spróbować :)

      Usuń
  6. Fajna. Zastanawiam się jak sprawdziłaby się u mnie ☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba określić jakie ma się włosy, dobrać odpowiednią wersję i spróbować :)

      Usuń
  7. Ja ostatnio bardziej zwracam uwagę na to jak traktuje moje włosy. Szczotkę muszę zmienić ponieważ kiedyś kupiłam po prostu najtańszą byle była. Za dobrą szczotkę mogłabym spokojnie zapłacić to 50-60 zł :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej cenie będzie wersja klasyczna MM, tej nie mam, ale sądzę, że sprawdziłaby się taka samo jak WOOD. Różnią się chyba tylko designem

      Usuń
  8. Używam szczotki Tangle Teezer i u mnie się ona sprawdza. Może i te przetestuję skoro są dobre. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Tangle słyszę bardzo skrajne opinie. Na pewno przeszkadzałoby mi w nich to, że nie mają rączki.

      Usuń
  9. Sama używam szczotek tych co większość: Tangle Teezer.
    Dla mnie jest ok. Nie szarpie i nie wyrywa masy włosów :) i do torebki tez sie miesci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień wolę szczotkę z rączka, niewygodnie byłoby mi splątane np. po kąpieli włosy rozczesywać samą główką :)

      Usuń
  10. Używam zwykłej szczotki do włosów a raczej dwóch szczotek, ale nie ukrywam poszukuję czegoś mniejszego. Co będzie idealne w podróży.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie świetnie się sprawdza Michel Mercier Travel

      Usuń
  11. Mnie jest bardzo trudno dobrać dobrą szczotkę niestety. Mam kilka i średnio sobie radzą :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc może MM również u Ciebie by się sprawdziły?

      Usuń
  12. A ja używam grzebienia ;-) Ale też szukam dobrych szamponów do włosów, odżywki raczej domowe robię :-)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i dodasz go do obserwowanych. Zostaw również adres swojego miejsca, z przyjemnością Cię odwiedzę.

Copyright © Femina domi , Blogger