Dla Maciusia

listopada 15, 2020

Dla Maciusia

Kochani,

Maciuś to mały, niezwykle dzielny chłopiec, którego od szansy na terapię genową dzieli ponad 6 mln! Kwota jest ogromna i o tyle dramatyczna, iż zmieniono kryterium wagowe w Polsce dla dzieci z SMA. Obecnie terapia genowa jest możliwa jedynie dla maluchów, które nie przekroczą 13,5 kg. Maciuś ma już 13. 

Aby dołożyć parę cegiełek do tego wymarzonego dla chłopca celu, już wkrótce ruszą rozdania i licytacje, w których mam nadzieję weźmiecie udział. 

Przy tak ogromnej kwocie liczy się każda złotówka. Możecie - wpłaćcie. Wypatrujcie również rozdań, które już wkrótce, gdy tylko zbiorę wszystkie nagrody, ruszą dla Was.
Miłego dnia!




"Stażystka" Alicja Sinicka

listopada 11, 2020

"Stażystka" Alicja Sinicka

Zakazany układ i seria tajemniczych zbrodni.
Wciągający thriller psychologiczny Alicji Sinickiej.
Marek Skalski szuka stażystki. Pomaga mu w tym Ewa Skalska, która bardzo dobrze zna swojego męża. Wie, która kandydatka go zaintryguje. Wie, jakie będzie miała włosy i kolor oczu. Wie, że Marek ponownie ją zdradzi. Klaudia Neter nie ma wątpliwości, że ten staż jest jej szansą na lepszą przyszłość. Z czasem odczuwa jednak coraz większy niepokój. Zostaje uwikłana w niebezpieczny trójkąt, lecz zamierza się z niego wycofać. W Oławie zostaje znalezione ciało jednej z dwóch zaginionych młodych kobiet. Każda z nich wcześniej odbywała staż u Skalskiego. Klaudia zaczyna obawiać się o własne życie. Nie wie jednak, z której strony może nadejść niebezpieczeństwo.


Alicja Sinicka swoją książką "Stażystka" wprowadziła nas w świat swoistego luksusu. Główną bohaterką jest szukająca pracy Klaudia. Aby spełnić swoje marzenie i otworzyć wraz z koleżanką siłownię potrzebuje pieniędzy, ma na to pół roku. Nie może i nie chce podjąć każdej pracy, pragnie pracy z dobrym wynagrodzeniem, chociaż doświadczenie zawodowe ma zerowe. Klaudia była wcześniej luksusową młodą prostytutką, kobietą do towarzystwa, która trochę przykładem matki obrała taki, a nie inny kierunek w życiu. Nieprzyjemne doświadczenie z jednym z klientów otwiera jej oczy, utwierdza w przekonaniu, że taka przyszłość to zbyt niepewny kawałek chleba. Znajduje w internecie ogłoszenie o pracę, w której bardzo dobrze prosperująca firma w małej miejscowości poszukuje kobiety na stanowisko stażystki. Intrygujące jest to, iż oferują bardzo wysoką stawkę, za nie w pełni skonkretyzowane wymagania. Oczywiście Klaudia od razy wysyła życiorys, a wkrótce potem, mimo spóźnienia na rozmowę kwalifikacyjną zostaje zatrudniona. W nowej pracy poznaje przystojnego szefa oraz jego piękną żonę.

Absurd sytuacji i tajemnic, jakie mają bohaterowie zdecydowanie przekroczył moją tolerancję. To, co działo się na kartach powieści to groteska z komedią ukryta pod płaszczykiem thrillera(?). Dobre słowo mogę napisać o kreacji dwóch bohaterów "Stażystki", tj. Marka i jego żony Ewy. Obie postaci są wyraziści, porządnie wykreowani - Marek ze swoją manią na punkcie symetrii i Ewa ze swoją zamkniętą pozą, za którą kryje się wulkan emocji.  Natomiast Klaudia, główna bohaterka ... po prostu jest. Wszyscy razem są natomiast zdecydowanie dziwni. Nie ma tu ani jednej 'normalnej' osoby, a ich, nazwijmy to skrzywienia, zdecydowanie nie urealniają przedstawionej rzeczywistości. Nie ma tu postaci pozytywnej, żadnej z nich nie chciałabym spotkać na swojej drodze. Ponadto poziom anomalii i dziwnej motywacji bohaterów został zdecydowanie przekroczony. Obsesje, dewiacje to się może zdarzyć, ale tutaj one zdecydowanie przysłoniły inne aspekty powieści. 

Trudno mi pisać o jakiś pozytywach, gdyż nawet zakończenie nie wywołało we mnie zmiany zdania. Owszem, można je nazwać zaskakującym, ale w tym negatywnym znaczeniu. Autorka nie odpuściła żadnemu z bohaterów. Nawet końcówka to kolejne wynaturzenie bohaterów. Przekombinowane i przesadzone, zupełnie oderwane od rzeczywistości i jakiejkolwiek realności. 


Dziwnie mi się czytało tę książkę. Niczego dobrego nie wniosła, a jedynie co z niej zapamiętam to absurd. 
Nie polecam.
Ocena 3/10 
 

Do zakupienia m.in w księgarni Tania książka
"W krainie elfów" Monika Smarz

listopada 08, 2020

"W krainie elfów" Monika Smarz

Chciałam Wam dzisiaj przedstawić książkę, która mnie zaskoczyła. Uwielbiam opowieści, w których główne role odgrywają magiczne miejsca, czy postacie, gdy więc zobaczyłam najnowszą propozycję Wydawnictwa Dlaczemu skierowaną do dzieci, nie mogłam przejść obok niej obojętnie. 

"W krainie elfów" to książka, na której próżno szukać opisu. Nie ma żadnego wprowadzenia do fabuły, czeka nas więc totalna niespodzianka. Bardzo poręczny, kwadratowy format książki, twarda okładka ze śliczną, urokliwą okładką sprawiają, że przyjemnie trzymać ją w ręce. A jak środek?
"Leniwiec, który zmienił nasze życie" Margaret Wild, Vivienne To

listopada 05, 2020

"Leniwiec, który zmienił nasze życie" Margaret Wild, Vivienne To

Chciałam Wam dzisiaj przedstawić pięknie wydaną przed Wydawnictwo Kinderkulka książeczkę dla młodszych dzieci. Książka ma trochę nieforemny format, ale tę niedogodność rekompensują piękne ilustracje i mądry tekst. "Leniwiec, który zmienił nasze życie" jest świetnym przyczynkiem do rozmowy z dzieckiem, ale przede wszystkim do przemyśleń dla dorosłych.

Rodzice Amelki, czyli bohaterowie "Leniwca", to bardzo współcześni ludzie. Ich życie płynie szybko. Szybko chodzą, robią szybkie zakupy, szybko jedzą. Nie mają czasu na prawdziwy relaks, na zabawę, czy nawet na wysłuchanie swojej córki i prawdziwe uczestniczenie w jej życiu. Pewnego dnia ich córka Amelka przynosi z parku zwierzątko. Nietypowe, bo prawdziwego ... leniwca. Od momentu, w którym znalazł się on w ich domu zaczynają się dziać dziwne rzeczy...
Podsumowanie października//zapowiedzi listopada

listopada 02, 2020

Podsumowanie października//zapowiedzi listopada

Październik, październik i po październiku. Ale, co to był za miesiąc: strajki, demolka, kolejny niepełny lockdown, powrót nauczania zdalnego, rekordy zakażeń i zgonów, ruszenie szpitali polowych itd. Jak na jeden miesiąc całkiem sporo. Mam nadzieję, że Wy trzymacie się zdrowo i zdrowo wchodzicie w ten kolejny miesiąc?

Jeżeli chodzi o sprawy czytelnicze to nie był to mocno zaczytany miesiąc, ale nie ma co narzekać, choćby jedna przeczytana książka to już dobra wiadomość i pozytyw. Szkoda tylko, że książki, które przeczytałam nie zachwyciły mnie tak, jak sobie to wyobrażałam. Najlepszą powieścią minionego miesiąca okazało się "Ostrze" Belindy Bauer, która mocno poruszyła moje matczyne serce, chociaż była kryminałem!