Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarna Owca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarna Owca. Pokaż wszystkie posty
Podążaj za motylem - Martta Kaukonen

maja 27, 2023

Podążaj za motylem - Martta Kaukonen

Ira, dwudziestoletnia seryjna morderczyni, której dzieciństwo zostało brutalnie odebrane, rozpoczyna terapię u Clarissy – psychoterapeutki celebrytki. Tylko jedna z nich wie, że łączy ich wspólny sekret z przeszłości. Czy ta druga zda sobie z tego sprawę, zanim zostanie zamordowana? 

Clarissa, psychoterapeutka w średnim wieku, należy do fińskiej elity w swojej dziedzinie. Znana jest z programów telewizyjnych i kolorowych magazynów. Dla niej każda pacjentka jest księżniczką. I kimś kogo tylko ona może uratować. Czy aby na pewno? Clarissa odpowiada już za jedną tragedię. Samobójstwo nastolatka, które nie przestaje jej prześladować. Kiedy Ira zostaje klientką Clarissy, zaczyna się gra w kotka i myszkę, w której nie obowiązują żadne reguły. Taka gra nigdy nie kończy się dobrze.


"Podążaj za motylem" nie jest najlepszym thrillerem jaki czytałam, ale na pewno jest jednym z ciekawszych, z którymi miałam do czynienia. Główna bohaterka, Ira - seryjna morderczyni - przewidując przeszłość postanawia rozpocząć terapię, aby w razie zatrzymania móc powołać się na swoją niepoczytalność. Ze wszystkich psychoterapeutów wybiera Clarissę, celebrytkę, ale i psychoterapeutkę z powołania.

Okazuje się, że każdy w powieści Martty Kaukonen ma swoje tajemnice, każdy mówi prawdę i każdy kłamie. Takie thrillery bardzo lubię. Powolne dochodzenie do sedna problemu, sekrety, które ujawniają kolejne sekrety, bohaterowie tylko z pozoru niewinni. Sposób w jaki autorka łączy wszystkie postacie, splata intrygę, łata wątki jest iście mistrzowski. Z pewnością niejedno może w tej powieści zaskoczyć i zaskakuje. 

Bardzo mi się podobały wtrącenia psychologiczne oraz podział powieści na części/rozdziały, które odpowiadały nazwom narzędzi stosowanych w psychoterapii. W każdej części narratorami były różne osoby, co urozmaicało akcję i dodawało kolejnych tropów.

Historia zawarta w "Podążaj za motylem" nie jest łatwa. Mamy tutaj dramat rodzinny, konsekwencje przemilczania, traumę z dzieciństwa i jeszcze kilka innych problemów, które odkrywamy i powoli łączymy w całość. Akcja jest niespieszna i koniec końców można się domyślić finału, ale zanim do tego dojdzie, przeżywamy i wciągamy się w bardzo dobrze napisaną historię, prawdziwy thriller psychologiczny, aż trudno uwierzyć, że to debiut. 
POLECAM!

Sfora - Przemysław Piotrowski

stycznia 28, 2022

Sfora - Przemysław Piotrowski

Zima. W lesie nieopodal Zielonej Góry odnaleziona zostaje ręka. Wstępne oględziny wskazują, że została ona… odgryziona przez człowieka.

Atmosfera niepokoju w mieście narasta. W mediach pojawiają się pogłoski o grasującym w okolicach wilkołaku. Niedługo potem śledczy trafiają na zmasakrowane zwłoki zaginionej niedawno zakonnicy – ofiara została zamordowana, a jej ciało rozszarpały wilki. Inspektor Romuald Czarnecki powołuje specjalną grupę dochodzeniowo-śledczą, w skład której wchodzą również Igor Brudny i Julia Zawadzka ze stołecznej policji. Talent i trudna przeszłość komisarza Brudnego po raz kolejny mogą okazać się nieocenione.

Mimo zdecydowanych działań śledztwo komplikuje się coraz bardziej. Brudny musi ustalić, czy sprawca ma jakiś związek z sierocińcem sióstr hieronimek, w którym sam się wychowywał. Łowy dopiero się zaczynają.


"Sfora" to druga część cyklu o Igorze Brudnym autorstwa Przemysława Piotrowskiego. Cykl ten zbiera niesamowicie wysokie noty, wyróżnia się GENIALNYMI okładkami, a jednak ja fanką ani pierwszego, ani drugiego tomu nie zostałam.

W podsumowaniu recenzji "Piętna" napisałam: Nie rozumiem fenomenu tej książki. Dla mnie to kolejny z kolei kryminał, który nie wnosi nic poza okrucieństwem. Całość jest właściwie o pedofilii, i gdyby jeszcze autor logiczniej przedstawił i umotywował działania mordercy oraz jednej z postaci to miałaby ona ręce i nogi, a tak mamy po prostu mocno przerysowaną fabułę.
Ocena: 4/10

Link do części pierwszej -> "Piętno"

Zacznę od tego, że gdyby "Sfora" stanowiła" osobną opowieść mogłaby się obronić (jako tako), ale niestety stanowi dalszy ciąg historii przedstawionej w "Piętnie", a to powoduje, że staje się absurdalna.

Główny bohater powraca do Zielonej Góry, aby uczestniczyć w śledztwie, które dotyczy... odgryzionej ręki. Szybko się okazuje, że to nie jedyne makabryczne odkrycie, jest tego więcej, a motywacja mordercy - kanibala - wilkołaka zdaje się być jasna i ukierunkowana na osoby duchowe. Na dodatek w okolicy grasuje wataha wilków, która myli tropy i też jest podejrzana.

Zacznę od plusa - tym razem autor nie podkreślał ciągłego picia kawy przez bohaterów. W zamian dostali oni więcej cech, zostali dokładniej sportretowani, a to już jakaś wartość dodana.

I teraz zastanawiam się, co Wam napisać, żeby nie spoilerować...

Napiszę tak:
Absurdalna, naciągana 'fantastyka', nierealna fabuła, choć zgrabnie napisana. Ilość idiotyzmów i głupot jakie w tej książce przeczytałam to był szczyt szczytów. Przebrnięcie przez całą książkę było dużym wysiłkiem dla mojego zdrowego rozsądku. Ogromnie żal, że tak poważny temat, jakim jest pedofilia został ujęty w tak słabej powieści. Dla mnie - sponiewierany i ośmieszony. Obraz policji, choć widać włożony większy wysiłek autora w ich sportretowanie, jest ośmieszający. Dołożenie do tego pani BDSM prokurator, to już kopanie leżącego, a wilkołak - wisienka na torcie groteski.
Tutaj nic się nie broni.
Nie polecam.


"Piętno" Przemysław Piotrowski

października 11, 2020

"Piętno" Przemysław Piotrowski

Igor Brudny to twardy warszawski glina, który woli nie wracać do swojej przeszłości. Tym razem może jednak nie mieć innego wyjścia.

Zielona Góra. Mężczyzna bliźniaczo podobny do Brudnego jest poszukiwany w sprawie wyjątkowo brutalnego morderstwa. Komisarz musi wrócić do rodzinnego miasta, by oczyścić się z podejrzeń i rozwikłać tajemnicę swojego pochodzenia.

Na miejscu działa już zespół śledczych dowodzony przez inspektora Romualda Czarneckiego. Brutalność mordercy nie pozostawia wątpliwości – to dopiero początek. Obecność Brudnego dodatkowo komplikuje całą sprawę. Czarnecki jest przekonany, że komisarz może okazać się kluczem do złapania sprawcy. Ale czy może mu zaufać?


Zapałałam miłością do tej książki gdy tylko zobaczyłam jej okładkę. Inna, przykuwająca wzrok, mroczna, niepokojąca, po prostu GENIALNA! Wiedziałam, że prędzej, czy później ją przeczytam i udało się. Bardzo się z tego cieszę, chociaż książkę zaliczam do największych rozczarowań tego roku.

Postaram się opisać swoje wrażenie i opinię nie spoilerując, ale to będzie bardzo trudne, więc jeżeli dopiero macie przed sobą lekturę, zastanówcie się, czy chcecie czytać dalej!
MOŻLIWE SPOILERY!